Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagroda. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 lipca 2015

Mała sobotnia zagadka z nagrodą.....




      Jak już pisałam poprzednio w środę odwiedziłam rodzinnie Zakopane, ale zanim tam dotarliśmy pojawiliśmy się na Gubałówce wędrując od parkingu pieszo. Po drodze więc podziwialiśmy górskie widoki i spotykaliśmy  góralskie bryczki.


Nie byłabym sobą, gdybym nie zwróciła uwagi na osoby czytające książki. Na Gubałówce młoda osoba czytała Sparksa, jakiś nowy tytuł, a nasz parkingowy w Zakopanem w  każdą wolną chwilę też zagłębiał się w lekturę książki, o tytuł której oczywiście nie omieszkałam zapytać.
A że tak było to potwierdza moje zdjęcie.



I w związku z tym zdjęciem małe pytanie, mała zagadka. Jak sądzicie jaką książkę czytał ten młody mężczyzna?
Myślę, że zagadka łatwą nie jest, bo książka jest tylko w zarysie  więc mała podpowiedź:

- autor całe swoje życie przeżył w XX wieku a  pochodzi z włoskiej rodziny, ale urodził się w nowojorskiej dzielnicy,

- książka była sfilmowana ...i książka i film odniosły sukces

Osoba, która pierwsza odgadnie  jakiej książce poświęcał każą wolną minutę nasz anonimowy parkingowy otrzyma w prezencie fajne letnie czytadło :



Zapraszam do zabawy i życzę udanej soboty. To dla Was mój wczorajszy gość.



Na odpowiedzi czekam do jutra...

piątek, 15 lutego 2013

Lutowe nabytki książkowe, które powiększyły stan mojej biblioteczki.)




       I już połowa lutego za nami, a przed nami okres, w którym pewno wielu z nas na swój sposób się wycisza.I ja też  zamierzam zmienić swoje plany czytelnicze na ten okres by wyciszyć swoje wnętrze chociaż w minimalnym stopniu .Zaczynam od "Listów Nikodema" Jana Dobraczyńskiego, a później  wrócę do kiedyś zaczętej "Szaty" Lloyda C. Douglasa.

A dzisiaj jeszcze o nowych nabytkach książkowych,  w posiadanie których weszłam w różny sposób.

 I tak:


"Kłamcę " Tomasza Białkowskiego wygrałam na blogu




"Intrygantki"  Erica- Emmanuela Schmitta kupiłam sobie w księgarni, która wysłała mi to za darmo.




Trzy kolejne pozycje:
"Piotr i Łucja" Romain Rollanda
"Elias Portolu" Grazia Deledda
"Trzy miłości" Lilian Seymur Tułasiewicz nabyłam sobie w miarę tanio na allegro.
Romain Rollanda/ Noblistę/, jak na razie znam tylko z nazwiska chociaż mam jego" Dusze zaczarowane" od lat w biblioteczce. Może zacznę znajomość z nim właśnie od tej niewielkiej książeczki, a z czasem sięgnę po resztę tego co napisał.
Grazia Deledda też Noblista jest mi zupełnie nieznany. Natomiast Lilian Seymur Tułasiewicz to jedna z moich ulubionych pisarek, a jej książki "Dag córka Kasi" i "Ostanie lato" czytałam już nie raz.

A ostatnie dwie :
"Zaklęty Dwór" Walerego Łozińskiego
"Bieguni" Olgi Tokarczuk.  z biblioteki  Marlowa




"Zaklęty dwór" Walerego Łozińskiego już prawdopodobnie kiedyś czytałam, gdyż był w naszym domu, ale z przyjemnością wrócę do do niego.
Natomiast Olgę Tokarczuk będę dopiero poznawać.

Znane Wam jest cokolwiek z tych pozycji, które zaprezentowałam?

piątek, 1 lutego 2013

A nagrodę za udział i wykonanie zadania w konkursie rocznicowym otrzymuje.)



         Wreszcie  nadszedł  czas na  ogłoszenie wyników mojego konkursu rocznicowego


Katar, który jak to się mówi leczony, czy nie leczony trwa 7 dni,  jeszcze sprawia, że moje oczy łzawią i czyta mi się na ekranie  kiepsko więc może i dobrze, że  w konkursie wzięło tylko i aż 10 osób, którym dziękuję za podzieleniem się swą opinią w temacie konkursu.
Odpowiedzi  na moje pytanie - Jak sądzisz, co skłania dziewczęta do tego by się ubiegać o pracę modelki i czy w/g Ciebie"gra" jest warta świeczki? - były szerokie i  interesujące, a ja wybrałam z nich tę oto :

"Powodów jest zapewne tyle, ile dziewczyn pragnących zabłysnąć w tej branży. Wydaje mi się jednak, że przeważa chęć poczucia się piękną, tą na którą będzie się zwracać uwagę, tą która zabłyśnie w blasku fleszy i olśni wszystkich wokół. Która z nas nie chce wydawać się atrakcyjną? Jednak, czy nie jest to błędne przekonanie w tym przypadku? Bo ja np. zamiast pięknej kobiety widzę wychudzony wieszak, który z kamienną i niewyrażającą żadnych emocji twarzą paraduje po wybiegu. Można zapytać zatem, czy warto? Co jest w tym takiego pociągającego? Być może sława, znajomości w światku mody, zarobki? Tylko, że to wszystko są rzeczy ulotne, puste i czysto materialne osiągane kosztem zdrowia tych dziewczyn. Moim zdaniem ta gra w dzisiejszych realiach nie jest warta świeczki. Gdyby media przestały gloryfikować anorektyczką sylwetkę na rzecz normalnych, zdrowych i kobiecych kształtów zawód modelki mógłby się stać zawodem jak każdy inny, nie niszcząc nikomu zdrowia ani życia. Wtedy mogłabym zrozumieć marzenia dziewczyn chcących zostać modelkami."

i w ten sposób nagroda konkursowa  trafia do   tikichomiktaki.


Gratuluję serdecznie i proszę o podanie adresu na moją pocztę gut.anna1@gmail.com.
Oczywiście w skład nagrody o prócz pokazanych tu wejdzie jeszcze zakładka, którą specjalnie wykonam  i słodka niespodzianka.










wtorek, 1 stycznia 2013

Nagroda za goszczenie na blogu w grudniu przypada ......)

            

                   Witam ciepło i serdecznie wszystkich w Nowym 2013 -  Roku. Miejmy nadzieję, że ta magiczna cyfra przyniesie nam szczęście i rok okaże się pomyślny,  i ciekawy.
            Ja nie robię żadnych podsumowań i obrachunków,  gdyż to nie leży w mojej naturze. Zbliża się jednak rocznica założenia bloga to może przy tej okazji  coś niecoś  napiszę.
            Dzisiaj chciałam tylko poinformować, że nagrodę za frekwencję na moim blogu za poprzedni miesiąc otrzymuje blog  Notatki Coolturalne.


  A nagrodą jest książka 


 



oraz zakładka do książki z motywem już walentynkowym

  i
naszyjnik   z  jaspisu  leopardziego z kostką korala na lince jubilerskiej i rzemyku





Kasiu - proszę - podaj mi mailem adres. 

sobota, 1 grudnia 2012

Garść informacji i celtycki step.)

     

                      Jak pisałam już pewno nie raz jest  mi niezmiernie miło, że mój blog, mimo, że nie recenzyjny,  jest w miarę chętnie odwiedzany, i ze miło mi jest poprzez drobiazgi w postaci własnoręcznie wykonywanych zakładek  z  drobnymi dodatkami w postaci  również przeze mnie wykonywanej biżuterii dawać wyraz swej radości.

     Prezenty dla książkowca jutro powinny wyjść pocztą by zdążyć przed Mikołajem .
Jeszce mam zaległe dla alison2, ale tu mam jakby jeszcze czas, gdyż będzie w kraju dopiero na Święta więc będzie to prezent gwiazdkowy.

      Dzisiaj natomiast miło mi ogłosić, że kolejną zakładkę, którą pokażę, jak tylko ją wykonam  otrzyma







poniedziałek, 26 listopada 2012

Z wdzięczności za goszczenie na moim blogu.)


Opinia o "Ojcu Damianie" , którego czytanie już  chwilę temu skończyłam powinna się dzisiaj urodzić.
Ale ten post o czym innym.

Kiążkowcu drogi to dla Ciebie :
powinno dotrzeć przed Mikołajem.




















Witam kolejne osoby obserwujące mój blog i zapraszam do zaglądania i czytania, a czasem i do posłuchania wspomnieniowych utworów. Dzisiaj wspominamy po francusku.


 Jaki ten Ormianin  miał głos.
Duet przepięknie brzmi.