czwartek, 15 sierpnia 2019

Na Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny ......





źródło



Pytałem Wniebowziętą
jak do nieba trafić
co prowadzi by nie dojść do nikąd
odpowiedziała:
tysiące krzyżyków


                                    ks. Jan Twardowski


A to mój bukiet , bo to przecież święto Matki Boskiej zwanej Zielną...



czwartek, 8 sierpnia 2019

Mały stosik nabytków książkowych....




                           Moje ostatnie nowe nabytki książkowe to efekt odwiedzania dwu miejsc na FB, gdzie pomagając głównie kotom można zdobyć ciekawe pozycje książkowe, a ponieważ jest w czym wybierać zachęcam do odwiedzania tych stron.
Poprzednio pokazywany stosik pochodził z Księgarni bezdomnego kota a dzisiejszy z Bazarku TOZ w Kętrzynie.





I jeszcze wynik odwiedzin w bibliotece.....nie znam książek Carli Montero. Jeżeli tę przeczytam będzie pierwsza.....



Zawsze byłam przekonana, że jeżówki są tylko w różowym kolorze.....a jednak nie.....


czwartek, 1 sierpnia 2019

75 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego - wiersz - 1 sierpień 1944 .



               1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17-tej wybuchło Powstanie Warszawskie. Dzisiaj po raz 75 oddajemy cześć tym, którzy wzięli w nim udział i oddali w nim swe w większości młode życie oraz  tym, którzy je przeżyli dożywając nawet sędziwego wieku. Nie zapominając równocześnie o ludności cywilnej Warszawy, która ucierpiała ogromnie w czasie jego trwania.  

              W sierpniu  1944 roku zorganizowany został przez żołnierzy III Rejonu VI Obwodu AK Praga Konkurs Poetycki, w którym udział mogli wziąć wszyscy żołnierze Rejonu, którzy napisali utwór poetycki w dowolnej formie i rozmiarach, ale o aktualnej powstańczej treści.

                  I nagrodę w postaci pistoletu automatycznego  "Steyr"





 zdobył wiersz autora, który podpisał się pseudonimem  Ultor 693


1 sierpień 1944

Już mrok barwa ciemnofioletowa
Zasnuła domy i pola Grochowa.
I tylko zachód czerwienił się krwawy
Łanami jasno płonącej Warszawy.

Szeregi domów uśpione ciemnością 
Drzemały, cieniem kładły się na drodze.
Lecz Polak nie spał - i krwawej pożodze
Stał wzrok nabrzmiały bólem i wściekłością.

Chwila dojrzała. Dziejowe zegary
Wybiły zemstę germańskiej przemocy.
Noc z dniem zrównały tysiączne pożary.
Warszawa, mszcząc się, nie znała już nocy.

Ogień przewalał się wściekły, szalony.
Smugami dymów krajał chmur zasłony;
Ziemię i niebo językami wiercił,
I wył, krwi żądny - zew walki i śmierci.

Powietrze gęsto przeszywały strzały,
Świstem swym głosząc wrogowi dzień klęski,
A ponad miastem polski Orzeł Biały
Roztaczał skrzydła - dumny i zwycięski.

Ze swoich kwater - gotowi do boju
O krwią przesiąkłe połacie Grochowa -
Składamy hołd wam w dniach krwawego znoju,
Bracia z Śródmieścia, Woli, Mokotowa.

Was za wzór biorąc, dzisiaj przysięgamy,
Że o tę ziemię męczeńska i święta
Walczyć będziemy z mocą nieugiętą,
Że ją jedynie z krwią nasza oddamy.

Że kiedy pierwsze usłyszymy słowa,
Będące hasłem do walki otwartej,
Wstrząsną się pola starego Grochowa,
Myśląc, że walczy raz drugi - Pułk Czwarty. 

_________________________________________________                                        
Wiedzę o opisywanym fakcie i wiersz zaczerpnęłam ze strony 

niedziela, 28 lipca 2019

Mały stosik, czyli nowe książki w mojej biblioteczce



                            Tak mi jakoś ten blog umiera śmiercią naturalną. 
Jeszcze żal mi go całkiem opuścić więc co jakiś czas coś tutaj będzie się jeszcze pojawiać. 
                            Czytam tyle,  co pod wymogi wyzwania Trójka e-pik, które mnie mocno mobilizuje a książek nowych też niewiele przybywa w mojej biblioteczce. Ale ostatnio podczas pobytu na poczcie, gdzie teraz również można sobie nabyć książki ,  wpadła mi w oko  książka ks. Marka Chrzanowskiego FDP, którego poezję lubię cytować na swoim blogu, a która mnie zaciekawiła tytułem i opisem fabuły i jej sobie nie odmówiłam.  



              A poza tym przybyły mi w minionym tygodniu książki wylicytowane w Księgarni Bezdomnego Kota, którą szczerze polecam.



              Nie są to żadne nowości, ale po prostu dobre książki...takie jak lubię. Chociaż załączona w prezencie " La lacrima di Dio" nowością jest.

 A tak kwitły w tym roku juki w naszym ogrodzie.....