środa, 15 sierpnia 2018

....niech polegnę, lecz niech z zwycięstwem Polski w niebo Twoje wbiegnę.....


                                   






                            Wiersz ten pochodzi z biograficznej książki Stanisława Helsztyńskiego 



jaką nabyłam sobie kiedyś przypadkowo na allegro.....Przykro stwierdzić, że jeszcze jej nie czytałam, a jak dzisiaj do niej zajrzałam to muszę powiedzieć, że niesłusznie ją tak omijam.....
Dzisiaj nie mam kiedy ją przeczytać, ale w najbliższych dniach to zrobię.

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Olive Kitteridge trafia do.....wyniki rozdawajki......



                         Przepraszam, że tak długo kazałam czekać na wyniki swej wygrywajki-rozdawajki, to jednak efekt funkcjonowania przy tej aurze, jaką mamy, na zmniejszonych mocno obrotach.
Cieszy mnie bardzo, że aż 13 osób zechciało przygarnąć książkę Elizabeth Strout. Równocześnie miło mi, że typując liczbę lat, jakie posiadam, sporo z Was mnie tak sympatycznie odmładzało....A mam ich tyle, że coraz częściej zadaję sobie pytanie co ja tu jeszcze robię.......

                    Jak to zwykle czynię w takiej sytuacji i tym razem skorzystałam z metody typowania zwycięskiej liczby.....wcześniej nadając numerki zgodnie z kolejnością zgłaszania się chętnych osób pod postem ogłaszającym zabawę. A o pomoc poprosiłam swego syna, który, co mnie rozśmieszyło, myślał, że mam zamiar zagrać w totolotka....i proszę go o typowanie liczb.....a gdy wyjaśniłam o co chodzi wskazał na "7"

                     A szczęśliwa siódemka ......to....Barbara Wójcik

             Basiu serdecznie gratuluję i życzę przyjemnej lektury.....
oraz proszę o podanie mi adresu na gut.anna1@gmail.com....może uda Ci się jeszcze ją poczytać  w trakcie wakacji, zanim obowiązki Cię wezwą....

A pozostałym bardzo dziękuję za wzięcie udziału w mojej zabawie i życzę, by lato cieszyło Was swą obecnością jak najdłużej. 






czwartek, 9 sierpnia 2018

Przypomnienie o rozdawajce......

 


           Upał pozbawił mnie całkowicie energii, toteż, mimo iż chciałam cokolwiek napisać o tym co czytałam w lipcu i  o tym jakie książki trafiły do mojej biblioteki domowej muszę sobie to odpuścić. 
            Chcę tylko jeszcze przypomnieć, że moja rozdawajka jutro się kończy i jeżeli ktoś jeszcze ma ochotę na 



może jeszcze do jutra, do północy się zgłosić......



A teraz prośba o deszcz 



sobota, 28 lipca 2018

Rozdawajka czy też wygrywajka z książką.....zapraszam....



                                   Już dawno nie wypuszczałam w świat swojej książki a to dlatego, że nie lubię się z nimi rozstawać, ale teraz nadarzył się  dobry moment ku temu. A sprawił to fakt, że jedna z moich ulubionych  książek została na nowo wydana, a w w tym wydaniu mam inne książki autorki i to nowe wydanie podsunęłam córce jako pomysł na prezent z okazji 26 lipca, który to  dzień wybrałam sobie na to, by mnóstwo lat temu zrobić entrée na scenę życia.











Książką, którą chcę tym razem się podzielić jest to znakomita powieść Elizabeth Strout, na podstawie której nakręcono równie świetny miniserial pod tym samym tytułem. Jeżeli to komuś nie przeszkadza, że była już czytana to zachęcam do zgłaszania się w komentarzach pod tym postem do 10 sierpnia.

O powieści pisałam na blogu w tym poście.

Książka przejdzie w inne ręce w losowy sposób.


A dla zabawy mam małą matematyczną zagadkę. Liczby składające się na ilość moich lat dają sumę 13 .......jakie to liczby ?
Kto chce niech spróbuje odgadnąć ... ile lat minęło od tego znamiennego dla mnie 26 lipca....szczerze zachęcam.



Zgłaszających się proszę o podanie danych swojej poczty mailowej a także o jeżeli to możliwe udostępnianie tego posta...