Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liebster Blog Award. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liebster Blog Award. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 kwietnia 2015

Odpowiadam na pytania Adelajdy.......




               Dzisiaj w niedzielne, leniwe  popołudnie wrzucam moje odpowiedzi na  pytania Adelajdy z Setnej strony, które zadała je między innymi i mnie w ramach Liebster Blog Avard.



1. Najstarsza książką, która czytałaś/czytałeś (najstarsze wydanie, które wpadło ci w ręce, najdawniej wydana książka)?

"ZNAKOMITE NIEWIASTY" którą OPRACOWAŁA WANDA ŻELEŃSKAa wydana została    
w WARSZAWIE w 1877NAKŁADEM KSIĘGARNI FERDYNANDA HOESICKA.


Posiadam ją w biblioteczce i w swoim czasie czytałam z wielkim zainteresowaniem.

 
2. Pisarz, którego warto poznać szerzej, a o którym "świat zapomniał"?

Już chyba gdzieś raz pisałam o nim i wspomnę jeszcze raz a jest tym pisarzem Archibald J. Cronin, który w swoich książkach pisanych na początku XX wieku poruszał w interesujący sposób problemy, które nadal są aktualne a może nawet z wielu względów w dzisiejszym świecie nasiliły się.

3. W książkach, które wybieram najbardziej interesuje mnie...

przede wszystkim życie w różnych jego przejawach...

4. Ulubiony gatunek literacki i czym go przełamujesz?

Powieści społeczno-obyczajowe przełamuję książkami biograficznymi i  wspomnieniowymi.

5. Czy jest coś, na co czekasz? Powieść ulubionego autora, ekranizacja, etc.

Raczej nie mam takich odczuć. Jestem z natury osobą, która żyje bez planów i oczekiwań na cokolwiek, po prostu tym co nowy dzień przyniesie stąd i nie przeżywam rozczarowań a moi ulubieni autorzy należą już raczej do przeszłości toteż nowych powieści już nie będzie. Natomiast jeżeli chodzi o filmy ...kiedyś byłam wielką ich fanką a dzisiaj mam coraz mnie na nie czasu a w tej sytuacji wybieram książkę tym bardziej, że ekranizacje często mnie rozczarowują.
 
6. "Niektórzy lubią poezję",  czy należysz do tych, którzy ją czytają, cytują?

Ogólnie rzecz biorąc jako zodiakalny lew  jestem osobą niezwykle prozaiczną stąd poezji nie czytuję, ale są poeci, których cenię sobie niezmiernie i wiersze, które lubię do dzisiaj a także z przyjemnością znajduję wiersze do swoich postów z poezją.

7. Wymarzona ekranizacja...

Nie wiem czy chodzi o już powstałą, czy która dopiero mogłaby powstać?
 Odpowiem jak pod 5....ja w zasadzie nie mam już marzeń jeżeli chodzi o sprawy kulturalne. To moja prozaiczność być może ma na to wpływ. To znaczy chciałabym coś przeczytać, coś zobaczyć czy oglądnąć, ale to nie jest sfera marzeń, które chciałabym by mi się spełniły.

 8. Czy wąchasz książki, czy je głaszczesz? Jak je traktujesz?

Myślę, że całkiem normalnie. To znaczy dobrze i być może z pewną czułością na nie patrzę gdyż są istotną częścią mojego życia, ale bez przesady.


9. Jak duży masz księgozbiór? A może częściej wymieniasz, korzystasz z biblioteki? 

Mój księgozbiór jest już może i spory ale daleko mu do tych, które pokazują co niektóre blogerki.
Składają się na niego książki zbierane latami, ale znacznie się powiększył odkąd prowadzę blog.
Nie katalogowałam go już dawno więc nie wiem ile książek w nim jest. Mam nadzieję, że koło 1000. I są to książki, których  raczej bym się nie pozbywała. Z biblioteki korzystam też chociaż do czytania moich nie wyczytanych starczy na lata.


10. Gdybyś miała/miał napisać książkę, to jaki byłby jej temat?

Nie mam ciągot do pisania...nie pisałam nigdy nawet pamiętnika, ale gdyby jednak ...to byłaby raczej książka wspomnieniowa o mojej rodzinie.

11. Twój stosunek do książkowych gadżetów?

Raczej umiarkowany. Owszem lubię zakładki, których mam coraz więcej i podobają mi się inne gadżety, np. podpórki, ale nie ulegam tak ogólnie rzecz modom w żadnym zakresie więc i tu również.



Za dostrzeżenie mego bloga dziękuję. A przy okazji muszę wspomnieć o tym co kiedyś u Adelajdy w komentarzu napisałam.Gdy otwieram stronę jej bloga i widzę to niesłychanie rzadko nadawane imię od razu mi się ciśnie na usta "Barre".
Adelajda Barre to bohaterka .................Kto wie? 


Przykro mi bardzo, ale z powodu braku czasu nie wymyślę i nie zadam własnych pytań.


Miłego popołudnia życzę a zaświeciło słońce więc powinno być przyjemne.

 

sobota, 13 grudnia 2014

Ostatnia odsłona Liebster Blog Avard.....


I wreszcie ostatni zestaw pytań w



które tym razem pochodzą od Adelajdy z Setnej Strony 



1. Czy masz czytelniczą wishliste i co się na niej znajduje?

Ta lista byłaby długa. Na portalu LC mam półkę z książkami, które chciała bym przeczytać i ona wciąż rośnie, ale wymaga korekty, gdyż jest ich niepotrzebnie aż tyle, szczególnie nowych - pisanych w ostatnich latach, gdyż mam nawrót do literatury XX wieku. Jednak w niej odnajduję się najlepiej.
Jest tylu pisarzy, których nie znam a ich książki chciała bym jeszcze przeczytać i tylu, do których chciała bym powrócić........ech.

 2. Pierwsza samodzielnie przeczytana książka?

Nie mogę tego pamiętać, bo to było baaaaaaardzo dawno temu, ale z pewnością jedną z nich była książeczka Marii Konopnickiej Na jagody 




 3. Najlepsza ekranizacja?

Jeżeli chodzi o polską ekranizację skłaniała bym się ku Nocom i dniom - to w/g mnie świetna i wierna ekranizacja książki Marii Dąbrowskiej.


A jeżeli chodzi o zagraniczne ekranizacje to wymieniła bym tu Wojnę i pokój Siergieja Bondarczuka z 1967 roku

źrodło

oraz Cichy don z 1957 roku




4. Co robisz w wolnym czasie (oprócz czytania)?

Czasu wolnego nie mam zbyt wiele chociaż jestem na emeryturze więc w zasadzie wystarcza mi go na czytanie i  blogowanie. Ostatnio mniej działam w zakresie robótek ręcznych - straciłam do nich serce a i ręce mi nie za bardzo pozwalają. Ale za to fotografuję, gdy wychodzę z domu lub wyjeżdżam.

5. Jakie czasopisma czytasz?

Niestety nie czytam żadnych. Dawniej namiętnie czytałam pisma kobiece. Później zraziłam się do nich, gdy zaczęło się w nich pojawiać coraz więcej reklam i różnej maści porad. Obecnie wolę czytać w sieci...


6. Czy masz taki swój ulubiony film, który oglądasz po sto razy?

Rzadko teraz oglądam telewizję, do kina też nie chodzę chociaż kiedyś w młodości byłam kino maniaczką. Ale  Nocy i dni gdy są wyświetlane nigdy nie opuszczam...to film, który nie znudzi mi się nigdy.

7. Jak określisz siebie jednym słowem? (i czy w ogóle się da;)
 

Chaotyczna bałaganiara pod każdym względem. Wytwarzam bałagan wokół siebie i potrafię w nim żyć bez problemów. Ostatnio największy  bałagan tworzą  książki, które się znajdują nieomal, że wszędzie.



To ostatni cykl pytań i moich odpowiedzi . Zabawa zatacza szerokie kręgi więc mnóstwo mi znajomych osób wzięło w niej udział a ja jednak nie mam czasu na wymyślanie pytań. Dlatego przykro mi bardzo, ale nie zaproszę nikogo do dalszego w niej udziału.

Dziękuję Adelajdzie za wyróżnienie mnie.

sobota, 6 grudnia 2014

Trzecia odsłona Liebster Blog Avard.....


Dzisiaj trzecia odsłona 





Tym razem odpowiadam na pierwszy zestaw pytań od  sympatycznej właścicielki bloga moje podróże - guciamal.


1. Jaką polską książkę uważasz dla siebie za najważniejszą, lub kilka najważniejszych?
 
Mam poważny problem, bo nigdy się nad tym nie zastanawiałam czy któreś książki poza Biblią są dla mnie ważne...to znaczy miały lub mają wpływ na moje postrzeganie świata, bo to chyba o to chodzi. Chyba wrócę tu do szkoły, bo wówczas czytane książki oprócz dawanej wiedzy rozbudzały we mnie empatię co sobie z wiekiem coraz bardziej cenię.....a do tych książek z pewnością należały nowele Sienkiewicza, Prusa i Konopnickiej...dzisiaj z sentymentem do nich myślą wracam.

2. Literatura współczesna czy klasyka?

 I Klasyka i literatura współczesna. Obecnie czytam jednak więcej literatury współczesnej z tym, że tej z XX wieku, ale o klasykach też pamiętam.

3. Książka, której obiór podczas kolejnej lektury się radykalnie zmienił.

Nie mogę takiej wskazać, gdyż te do których powróciłam czytałam jakby na nowo, bo po wielu latach i nie zawodziłam się na nich. 
4. Miejsce na ziemi, które chciał/a byś zobaczyć, dzięki lekturze.

Lizbonę, która mnie zauroczyła po przeczytaniu Ostatniego fado Słabuszewskiej - Krauze, ale wrzosowiska na wyspach dzięki Powrotowi na wrzosowiska Thomasa Hardy'ego.
5. Muzyczne skojarzenia książkowe.

Z pewnością miała bym ich więcej, ale  moja pamięć.....więc ostatnio czytana Carmen  Prospera Mérimée.

6. Najlepsza biografia, jaką czytałaś/eś?

Nie wiem czy najlepsze, ale takie, którą kołaczą się w mojej pamięci,  i których chciała bym powrócić to Miłość niejedno ma imię  Pierre'a la Mure/ o Mendelsonie/, ale również Udręka i ekstazęa / o Michale Aniele / czy też Pasja życia / o Vincencie van Goghu / - obie oczywiści Irvinga Stone'a. 
7. Kryminał czy science ficton?

 Bezapelacyjnie kryminał....kochałam bajki w dzieciństwie, ale science fiction nie znoszę....również w filmie.
8. Książka z obrazem w tle, którą wspominasz najlepiej.

Mam takie dwie : Pierwszą z nich czytałam wiele lat temu i tkwiła gdzieś w mojej podświadomości, tak że kupiłam ją sobie, by ponownie przeczytać i mieć ... a jest nią Czarnoksiężnik Williama E. Barretta. Druga natomiast czytana też już kilka lat temu Dziewczyna w hiacyntowym błękicie  Susan Vreeland. W obydwu książkach obrazy są fikcyjne, ale fabuła skonstruowana wokół nich poruszająca.

9. Jaką książkę z kręgu literatury pozaeuropejskiej możesz polecić osobie, która niechętnie sięga po tego typu literaturę.

 Przeklęty brzeg  Petera Temple z Australii - świetny kryminał z dobrze rozbudowanym wątkiem obyczajowym
Lata z Laurą Diaz - Carlosa Fuentesa z  Meksyku
10. Gdybyś miał/a okazję zjeść kolację z pisarzem/pisarką - kogo byś wybrał/wybrała i co byś zamówił/zamówiła?

Interesująca kolacja byłaby z pewnością w towarzystwie Magdaleny Jastrzębskiej więc gdyby to było możliwe chętnie bym z nią zjadła kolację, przy czym zdałam bym się na  jej gust mając na względzie jej wiadomości co kiedyś jadano......

11. Jaką książkę zabrał/a byś na bezludną wyspę?

Przede wszystkim Biblię. Szczególnie psalmy.
Ale  może również serię kryminalną Ake Edwardsona z
Erikiem  Winterem. Kryminalne wątki  zanurzone w fabule obyczajowej z niespieszna akcją byłyby dobre na nudę......



Małgosiu dziękuję za wytypowanie mnie do zabawy.
Przeciągnęłaś mnie... nie było łatwo........


Jeszcze przede mną dwa zestawy pytań....po ostatnim może uda mi się stworzyć swoje i zaprosić kolejne blogi do zabawy......

czwartek, 27 listopada 2014

Liebster Blog Award ...odpowiedzi na pierwszy zestaw pytań......

    

                 Już dość dawno zostałam wyróżniona przez sympatyczną   Outagetme  w blogowej zabawie :

 

 

Oczywiście miło mi było niezmiernie, ale zawsze mam spory problem z odpowiedziami stąd zwykle odpowiadam z dużym opóźnieniem i tym razem również tak jest. 

A oto pytania i moje odpowiedzi :


1. Jaka książka najbardziej wpłynęła na Ciebie lub zapadła w pamięci? Dlaczego?
    
     Nie wiem czy na moje życie wpłynęła jakakolwiek książka po za Biblią, ale w pamięci zapadło mi ich sporo, bo też ich przeczytałam niezliczoną ilość w swoim już dość długim życiu. Wśród nich wymieniła bym : Krystynę córkę Lawransa Sigrid Undset i A lasy wiecznie śpiewają  choćby ze względu na słabość do klimatów skandynawskich z czasów już historycznych. A z czytanych w ostatnich latach Malowany welon Somerseta Maughama, jak również również Gwiazdy patrzą na nas czy też Trzy miłości Archibalda Cronina ze względu na głębię  tematów w nich poruszanych i literackie piękno, którego niejednokrotnie brakuje współczesnym powieściom.

2. Jaki jest twój ulubiony zespół/wykonawca?
     
     Jestem wrażliwa na każdy rodzaj muzyki ...chyba tylko techno mnie odrzuca, ale ostatnio mniej jej słucham. Ostatnim odkryciem moim jest Marcin Styczeń, który nie tylko świetnie śpiewa, ale fantastycznie gra na gitarze.

3. Czy są książki, które możesz czytać po kilka razy i nigdy Ci się nie znudzą? Jakie? 

Mam takie oczywiście a należą do nich : Łuk triumfalny  Ericha Remarque'a, A lasy wiecznie śpiewają Trygve Gulbranssena a także Ciała i dusze Maxence van der Meerscha.


4. Jaki film ostatnio widziałaś/widziałeś i co o nim sądzisz?

Mało ostatnio filmów oglądam. Do kina nie chodzę prawie w ogóle, ale ostatnio wyświetlano u nas Ziemię Maryi. Film z przesłaniem, ciekawy w formie i piękny jako obraz. Zrobił na mnie ogromne wrażenie.

5. Najbardziej lubiana i najbardziej znienawidzona lektura szkolna to....

Tak dawno chodziłam do szkoły, że nie pamiętam prawie, że czytanych lektur. W zasadzie czytałam wszystkie i te wymagane, i te dodatkowe, i nie przypominam, by mnie któraś specjalnie zachwycała lub odrzucała.  Natomiast poruszały mnie czytane nowelki Konopnickiej, Prusa czy też Sienkiewicza i to bardzo jak również Kozeta , która doprowadziła mnie do czytania i zachwytu Nędznikami  Wiktora Hugo.
 
6. Najpierw książka, później film czy inaczej?

 Bezwzględnie najpierw książka a później film, by nie rozczarować się książką, gdy okaże się, że film tak naprawdę niewiele ma z nią wspólnego co coraz częściej dostrzegam.
 
7. Dlaczego zaczęłaś/zacząłeś blogować? 

Zaczęłam od bloga ze zdjęciami, ale gdy się zorientowałam, że są blogi o książkach przepadłam. Pomyślałam, że prowadzenie takiego  bloga to frajda dla mola książkowego, którym jestem...wprawdzie nie jest to blog wysokich lotów, ale mój  i pomaga mi głównie w ćwiczeniu pamięci i utrzymywaniu fantastycznych kontaktów. 

8. Z jakim bohaterem literackim chciałbyś się spotkać? 

Oj, jest w czym wybierać przy takiej masie przeczytanych książek.
Ale może ze starym Dagiem z książki A lasy wiecznie śpiewają chętnie przejechała bym się saniami i porozmawiała o jego synach.


9. Ebook czy tradycyjna książka? A może audiobook?

 Tylko i wyłącznie książka papierowa. Muszę koniecznie książkę oglądać i trzymać  ją w rękach przy czytaniu. Kontakt bezpośredni z książką to u mnie podstawa.

10. Jakie są twoje czytelnicze nawyki? 

Czytanie prawie, że wszędzie i włóczenie czytanej książki za sobą po całym domu. 

11. Jesteś rannym ptaszkiem czy raczej nocnym markiem? 

Z pewnością nigdy nie byłam i nie jestem skowronkiem a obecnie, gdy na mój stan wpływ ma aura moja forma wzrasta po południu i wieczorem mogę więcej niż do południa.



Dzisiaj z trudem mi się skupia myśli, ale postanowiłam  już dać odpowiedź  na dość dawno zadane mi pytania przez sympatyczną Outagetme.

Na razie sama nie tworzę pytań i nie zapraszam do zabawy. Być może uda mi się to zrobić, gdy odpowiem na dwa kolejne zestawy zadanych mi pytań w tej zabawie.