Upał pozbawił mnie całkowicie energii, toteż, mimo iż chciałam cokolwiek napisać o tym co czytałam w lipcu i o tym jakie książki trafiły do mojej biblioteki domowej muszę sobie to odpuścić.
Chcę tylko jeszcze przypomnieć, że moja rozdawajka jutro się kończy i jeżeli ktoś jeszcze ma ochotę na
może jeszcze do jutra, do północy się zgłosić......
A teraz prośba o deszcz
