sobota, 2 maja 2015

Kilka zdjęć nawiązujących do biografii Gaudiego......




                „Autobiografia Gaudiego została zapisana w kamieniu; w popękanych kaflach, szylkrecie, powykręcanym metalu, witrażach i wypolerowanym złocie; w cemencie i zaprawie murarskiej. Aby stworzyć obraz człowieka, musimy bliżej przyjrzeć się budynkom, które zbudował, w których mieszkał, przedmiotom, które czcił, i źródłom jego wyobraźni: temu, co sam nazwał Wielką Księgą Natury” – napisał Autor książki we wstępie do tej jedynej w swoim rodzaju „biografii architektonicznej”. 

          Książkę tę prezentowałam tu  a dzisiaj wrzucam kilka zdjęć ukazujących geniusz hiszpańskiego architekta. Zdjęć  niestety nie robiłam sama, gdyż niedane mi jeszcze być w Barcelonie, a czy będzie.......? , ale mój syn, który tam na króciuteńko zawitał.






16 komentarzy:

  1. Pięknie... Ta książka to moje marzenie, tak jak podróż śladami bohatera biografii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy i ja się jednak nie skuszę, bo jego postać intryguje bardzo....

      Usuń
  2. Jeeeeny, Hiszpania! Marzy mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. też kupiłem sobie niedawno tę biografię. Czeka na stosie. Jak Twoje wrażenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie to ja tylko pokazałam, że jest w księgarni. I mnie kusi.
      A ty już masz...trochę zazdroszczę....jak przeczytasz zobaczymy co napiszesz.

      Usuń
  4. Wspaniałe miejsce. A książkę zamierzam niedługo przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam z zachwytem Twoje zdjęcia Aniu...oglądałam i byłam pod ogromnym wrażeniem tego co widziałaś i jak to pokazałaś....

      Usuń
  5. Wyobraźni architektowi można pozazdrościć, ale ja podziwiam budowlańców, którzy zrealizowali jego wizje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak mnie zaraziłaś chęcią sięgnięcia po biografię, że zaraz zajrzę do książeczki o Gaudim- taki krótki przewodnik po życiorysie i sztuce :) Miałam okazję tylko przelotnie obejrzeć Sagradę Familia i Casa Mila i Casa Batllo. Oj dla Gaudiego wróciłabym do Barcelony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja też poleciała bym, oj poleciała....

      Usuń
  7. Mnie udało sie zobaczyc w barcelonie dokładnie wszystko co stworzył Gaudi. Wrażenia? Osłupiałam w pierwszej chwili. Familia Sagrada niewyobrażalna. Trudno to zmiescic w głowie, trudno objąc oczyma, dostrzec szczegóły. Cos kapitalnego. Domki jak z piernika i ten falujacy, kolorowy taras widokowy. Bajka. To trzeba zobaczyc. Pozdrawiam i dziękuję za miłe wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Hanno, zazdroszczę......

      Usuń
  8. Rany, jakie cudne miejsce!! Te budowle i ta zieleń, coś niesamowitego!!

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz to balsam na moją duszę. Toteż za każdy serdecznie dziękuję i zapewniam, że czytam je z uwagą i staram się nie pozostawiać ich bez odpowiedzi.