czwartek, 28 lutego 2013

Ostatnie lutowe nabytki i książkowa niespodzianka.)



          Dzisiaj na polu nareszcie delikatnie słoneczko świeci, ale jest dość zimno. Wiosno, wiosno przychodź, jak najszybciej. Nastrój, który mam od wczoraj poprawiła mi wizyta listonosza, który przyniósł mi oczekiwane książki z wymiany na moim ulubionym portalu wymiankowym  finta.pl. i książkę niespodziankę.

     Ciekawa jestem ile z Was oglądało słynny "Kabaret" z Lizą Minelli w głównej roli. Film miał światową premierę w 1972 roku, czyli już  bardzo dawno temu, nagrodzony był wieloma nagrodami, a samych Oskarów zdobył 8, gdy nominowany był  do 10. Ukazywał lata 30 - te w Berlinie i był po prostu rewelacyjny pod każdym względem i na długo pozostał mi w pamięci. Dzisiaj oglądnęłabym go z ogromną przyjemnością po raz kolejny.


 
   Ogladałam film ostatni raz bardzo dawno i szczerze muszę się przyznać, że nie wiedziałam iż powstał ona na podstawie książek, które napisał angielski pisarz Christopher Isherwood .
I te właśnie książki wypatrzyłam na fincie  prawdziwie za bezcen, okazyjnie i w doskonałym stanie, a oto one: 




Książka niespodzianka natomiast jest przesłana  przez Jacka Getnera do recenzji książka pod tytułem " Pan przypadek i trzynastka"



Książką tą rozpoczyna on serię książek opowiadających o przygodach rodzimego detektywa geniusza.
Już jestem ciekawa jak sobie Jacek Getner poradził tym razem.

15 komentarzy:

  1. Super zdobycze, czekam na twoje recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Pan Przypadek i trzynastka" i dziś do mnie dotarł :) Z czego jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już samo wydanie jest ciekawsze niż poprzedniej ksiązki.

      Usuń
  3. Powiem Ci że te Twoje zdobycze z Finty bardzo mi się podobają. Pojęcia nie mam która bardziej, chciałabym poznać obie.
    Twórczości pana Getnera nie znam, więc z przyjemnością przeczytam recenzję.
    Nie wiem czy już widziałaś ale dostaniesz również "Ojca" od nakanapie. To mała książka ale o bardzo ciekawej treści. Mam nadzieję że Ci się spodoba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te książki z Finty to wygląda mi na całość i zastanawiam się którą pierwszą czytać, ale wygląda na to, że "Pan Noris się przesiada".
      Getnera już czytałam, też miałam od niego książkę.Tamtą nie byłam tak do końca zachwycona, ale może tym razem będzie lepiej.
      Natomiast na Ojca się cieszę. Tak z głupia frant się zdecydowałam poprosić o książkę do recenzji, gdyż nie byłam przekonana do tego, że mnie wezmą pod uwagę, ale udało się.Dzięki za informację, ja tam jeszcze dzisiaj nie zaglądałam.)

      Usuń
  4. Ciekawa jestem tych wszystkich książek, więc bardzo chętnie poczytam Twoje recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się do nich palę, ale raczej zostaną na po Świętach.)

      Usuń
  5. Strasznie jestem ciekawa książki pana Getnera ... "Kabaret" oglądałam, ale to było daaawno temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa, a Kabaret oglądałam pewno jeszcze dawniej niż TY toteż książki będę czytać tak, jakbym wchodziła dopiero w temat.)

      Usuń
  6. Bardzo bym chciała znów zobaczyć Kabaret, ale jakoś nie mam do niego dostępu, niestety :( więc Ci podzazdraszczam.
    Ładne słowo?
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała zobaczyć Kabaret, ale jedynym wyjściem byłoby kupić film, ale pewno drogo. Słowo mi się podoba, lubię takie słowotwórstwo.)

      Usuń
  7. Kabaret oglądałam świetny film, uwielbiam Lizę Minelli, nie wiedziałam, że film powstał na podstawie książek. A dzisiejsza pogoda sprawiła, że spędziłam większość dnia w Krakowie, ciesząc się słońcem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się przypadkowo dowiedziałam. A Kraków w słońcu musiał ładnie się prezentować.)

      Usuń
  8. Czekam z niecierpliwością na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Kabaret" ogladalam wiele razy. Wprost uwielbiam.
    O ksiazkach wiedzialam, ale zupelnie o nich zapomnialam. Dziekuje za przypomnienie, musze ich gdzie poszukac :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz to balsam na moją duszę. Toteż za każdy serdecznie dziękuję i zapewniam, że czytam je z uwagą i staram się nie pozostawiać ich bez odpowiedzi.