sobota, 18 maja 2013

Miałam znów fart i wygrałam książki.)



                      Wczoraj była w końcu recenzja, a dzisiaj jest chwalenie się. Muszę stwierdzić, że odkąd założyłam blog  to dość mi się farciło i sporo książek zdobyłam wygrywając w różnych konkursach, w tym organizowanych również przez blogerów. I ta passa trwa, gdyż ostatnio udało mi się zdobyć w ten sposób kolejne cztery książki.



U Agnieszki  wygrałam Włodzimierza Odojewskiego " W stepie,ostach i burzanie i inne opowiadania"

Dziękuję Agnieszko za tę akurat książkę.

A u Kasi Sawickiej :

Anny Klejzerowicz "Czarownicę"
Lisy See "Miłość peonii"
i z Czarnej serii -  Ake Edwardsona "Niech to się nigdy nie kończy"
To czwarty tom serii o komisarzu Winterze -  czy czytać wcześniejsze, czy można tę  bez czytania poprzednich??????

Wszystkie książki są świetne i już się cieszę na ich czytanie a  Wam dziewczęta baaardzo dziękuję.


               A w ogrodzie zaczynają kwitnąć trzykrotki.






35 komentarzy:

  1. Oj, rzeczywiście masz szczęście! Gratuluję wygranej!
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam.)

      Usuń
  2. Gratuluję wygranej. Masz szczęście, ja nigdy nic nie wygrywam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, sama jestem zdziwiona.

      Usuń
  3. gratiluję
    czytałam 1 i 3 z serii, spokojnie możesz przeczytać najpierw albo tylko 4

    OdpowiedzUsuń
  4. I szczęście niech cię nie opuszcza:) Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozdrawiam Cię serdecznie! I podziwiam trzykrotki. To chyba rzadkość w ogrodach u nas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kilka lat temu też nie miałam pojęcia, że są trzykrotki ogrodowe, a one pięknie ozdabiają ogród - szczególnie w pochmurne dni.
      Również Cię pozdrawiam.)

      Usuń
  6. Gratulację :) No i miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serdecznie gratuluje Natanno.

    OdpowiedzUsuń
  8. Same wyśmienite tytuły. Wiem , bo trzy pierwsze mam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję! Oo, masz "Czarownicę"! Czuję zazdrość... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się z tą "Czarownicą".)

      Usuń
  10. Gratuluję niech passa trwa nadal

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje i przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń

  12. Gratuluję:) Zawsze gdzieś wynajdziesz ciekawe konkursy z nagrodami. A ja wszystko przegapiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam gdzie zaglądam stale, a pojawi się konkurs to ja oczywiście, jak w dym.)

      Usuń
  13. serdecznie gratuluję! życzę miłych lektur...
    nie mam aż tyle czasu, żeby pisać, czytać, podczytywać blogi i jeszcze nie przegapiać konkursów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na nie trafiam przypadkowo, ale te konkursy były na blogach, na które zaglądam stale.)

      Usuń
  14. Gratuluję! Też mam szczęście do konkursów. U p. Agnieszki wygrałam "Antykwariusza":) A w rach festiwalu Miłosza tomik poezji;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miłe wygrywać, więc i Tobie gratuluję.)

      Usuń
  15. Gratuluję! :)
    "Miłość Peonii" bardzo mi się podobała. Ciekawa jestem Odojewskiego, ale jak to on - na pewno jest świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już do niego kuknęłam i będę go podczytywać.)

      Usuń
  16. Trzykrotki, dobrze wiedzieć, nie znam się na kwiatach ;)
    Spośród Twoich wygranych, których serdecznie gratuluję, zainteresowała mnie powieść Anny Klejzerowicz - czytałam inną jej książkę "Ostatnia kartą jest śmierć" i był to lekki i bardzo przyjemny kryminał.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję, och ciekawa jestem "Czarownicy".
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję:) Chętnie przeczytałabym "Czarownicę". Polecam "Miłość Peonii".

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow! Prawdziwa z Ciebie farciara :) Trzymam kciuki, żeby to szczęście do wygranych trwało nadal :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  20. czekam na opinię "Czarownicy" :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ się cieszę, że podobają Ci się tytuły :D Aż ma się ochotę organizować więcej konkursów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobają, oczywiście i to każdy, tym bardziej, że nowości się mi rzadko trafiają.)

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz to balsam na moją duszę. Toteż za każdy serdecznie dziękuję i zapewniam, że czytam je z uwagą i staram się nie pozostawiać ich bez odpowiedzi.