Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mój dzień w książkach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mój dzień w książkach. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 grudnia 2019

Mój dzień w książkach - wersja 2019.


                Już w ubiegłym roku zwróciłam na blogu u Zuzanny  na fajną zabawę  z udziałem przeczytanych książek, ale jeszcze nie byłam gotowa na wzięcie w niej udziału. Ale, gdy dzisiaj przeczytałam jej post Mój dzień w książkach - wersja 2019 wzięło mnie i zainspirowana przez ten post spróbowałam zobaczyć na ile tytuły przeze mnie przeczytanych książek w 2019 roku ciekawie się w proponowany tekst :

Zaczęłam dzień (z) _____.
W drodze do pracy zobaczyłam _____
i przeszłam obok _____,
żeby uniknąć _____ ,
ale oczywiście zatrzymałam się przy _____.
W biurze szef powiedział: _____.
i zlecił mi zbadanie _____.
W czasie obiadu z _____
zauważyłam _____
pod _____ .
Potem wróciłam do swojego biurka _____.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam _____
ponieważ mam _____.
Przygotowując się do snu, wzięłam _____
i uczyłam się _____,
zanim powiedziałam dobranoc _____ .

wpasują.

                Wprawdzie ja już nie pracuję więc i szefa nie mam....ale w końcu to tylko zabawa. A ponieważ nawet to co utworzyłam nawet mi się spodobało więc postanowiłam to niebanalne podsumowanie mojego tegorocznego czytelnictwa  opublikować na blogu.

I tak oto przedstawia się 



          Zaczęłam dzień (z) Wariatką z Komańczy. W drodze do pracy zobaczyłam Twarze w wodzie i przeszłam obok Domu z witrażem, żeby uniknąć Hańby, ale oczywiście zatrzymałam się przy Studni życzeńW biurze szef powiedział: Zanim dopadnie nas czas i zlecił mi zbadanie Sześć pięter luksusu. W czasie obiadu z Ptaszyną zauważyłam Mojry pod Skrawkiem ziemi.
Potem wróciłam do swojego biurka Z dala od zgiełku.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam Kołowrotek
ponieważ mam Burzę od wschodu.
Przygotowując się do snu, wzięłam Moje nienapisane wspomnienia i uczyłam się Prostej modlitwy
zanim powiedziałam dobranoc Szczęśliwym z Wyspy Rozpaczy.