wtorek, 19 marca 2019

Skromny cieśla z Nazaretu .........



źródło


                             Dzisiaj uroczystość świętego Józefa, "Cienia ojca", jak nazwał go Jan Dobraczyński w książce o tym tytule, człowieka wielkiego zawierzenia, który chociaż był  skromnym  cieślą z Nazaretu, dostąpił łaski bycia ziemskim  opiekunem syna Bożego. 


Twarowski Jan
O Świętym Józefie

Co z tej deski będzie?
Może domek dla szpaka
półka
stolik w ogrodzie.
To nie wszystko -
Zostanie
Zwykły krzyżyk na co dzień 




       Wszystkim Józefom i Józefinom składam z okazji Imienin moc serdecznych życzeń a szczególnie życzę  opieki tego wspaniałego orędownika, do którego warto się uciekać w każdej potrzebie. 

___________________________

Wiersz pochodzi ze strony .

piątek, 15 marca 2019

Drugi piątek Wielkiego Postu ...Chrystusie.



Ukrzyżowanie według św. Jana od Krzyża

                              Chrystusie                 

      Jeszcze się kiedyś rozsmucę,
      Jeszcze do Ciebie powrócę,
      Chrystusie...

      Jeszcze tak strasznie zapłaczę
      Że przez łzy Ciebie zobaczę,
      Chrystusie...

      I z taką wielką żałobą
      Będę się żalił przed Tobą,
      Chrystusie...

      Że duch mój przed Tobą klęknie
      I wtedy – serce mi pęknie,
      Chrystusie...
      J.Tuwim


                         

Pewnego dnia, najprawdopodobniej między 1574 a 1577 rokiem, Jan od Krzyża modlił się w wewnętrznej galerii klasztoru. Nagle objawił mu się ukrzyżowany Chrystus. Natychmiast na kartce papieru naszkicował to, co ujrzał. Była to postać Chrystusa w skrócie perspektywicznym. Ciało Jezusa przypominało skręcony stożek. Sam krzyż był prosty. Ciało martwego Jezusa, z głową opadającą na piersi, było odchylone ku przodowi. Podtrzymywały je gwoździe. Nadprzyrodzona wizja przekształciła się w straszny i okrutny obraz trudny do zaakceptowania w tamtych czasach. Można powiedzieć, że mistycyzm Jana od Krzyża przełamywał estetyczne kanony. Mamy w jego obrazie oszczędność i pewność linii, pełen niepokoju skurcz ciała, głębię przeżyć i genialny skrót perspektywiczny. Jan kontempluje Jezusa, który jest już cieniem człowieka. Jego pokaleczone ciało przybiły do krzyża grzechy ludzi, za których zginął. /Fragment pochodzi z artykułu na portalu Opoka p.t. Ukrzyżowanie według św. Jana od Krzyża./

       Wielki post to najlepszy czas do refleksji nad własnymi grzechami, refleksji, która być może  pozwoli powrócić, jak synowi marnotrawnemu do ojca, nam do Jezusa.


piątek, 8 marca 2019

Pierwszy piątek Wielkiego Postu ....Ecce Homo.





źródło





Ecce Homo
Ecce Homo
Oto Człowiek…
Oto Jestem…
stoję przed tobą
osądzony przez świat
osądzony przez ludzi
przez ciebie
Jestem
ponieważ miłość jest bólem i ofiarą
To nic
że twój sąd
nie jest sprawiedliwy
i tak cię kocham
To nic
że twoje bicze porozcinały moje ciało
a twoje słowa spadły na mnie
jak ostre kamienie
mojej miłości dla ciebie wystarczy
To nic
że moja głowa
cierniem twoich grzechów okryta
przecież przyszedłem do takich jak ty
To nic
że odwracasz ode mnie twarz
przecież wiesz
że będę patrzył na ciebie
wzrokiem pełnym nadziei
To nic
że krew zalewa oczy
widzę twą twarz
słyszę twe milczenie
twoje łzy
choć jeszcze nie płaczesz
(Diamenty i łzy, 2008)

Ten piękny wiersz ks. Marka Chrzanowskiego FDP znalazłam na stronie MisericorsObraz Adama Chmielowskiego, świętego Alberta, i ten wiersz idealnie ze sobą harmonizują, skłaniając  do wielkopostnej refleksji. A taka myślę, jest nam bardzo potrzebna.

wtorek, 5 marca 2019

Czytelniczy plan na marzec.

         
                Wczoraj było o tym jak mi minął czytelniczo luty a dzisiaj jest o  planie  na marzec.  Pogoda nadal zmienia się jak w kalejdoskopie, ale ogólnie idzie na wiosnę, a w tym tygodniu wchodzimy w okres Wielkiego Postu. Oczywiście my katolicy..... więc ja również. W ostatnich latach wyłączałam ten okres z czytania, w tym roku  tak nie będzie ....a kto za tym stoi?, oczywiście Zuzanna sardegna, która reaktywowała wyzwanie trójka e-pik a mnie się trudno temu wyzwaniu oprzeć i czekam za każdym razem, gdy mija miesiąc, z  niecierpliwością na kolejną odsłonę kategorii, by później z przyjemnością przeglądać swoje półki z książkowymi zbiorami i dopasowywać posiadane tytuły do tych kategorii. Tym razem się udało w 100 % . 

               Kategorie marcowe w 
przedstawiają się następująco :
               

zalegająca cegła (książka powyżej 500 stron)
  książka z motywem katastroficznym
książka z miastem w tytule.

A moje typy są takie ;


cegłaz miastem w tytule



w kategorii książka z motywem katastroficznym.

      Jeszcze chyba w grudniu pożyczyłam w bibliotece Dom z witrażem Żanny Słoniowskiej, który mieliśmy czytać w wyzwaniu Wspólne czytanie, ale na losach  wyzwania zaważyła likwidacja blogu Literackie zamieszanie. Chyba jednak nie dała bym rady przeczytać jeszcze jednej książki w marcu, w sytuacji, gdy będę chciała również inne treści zgłębiać, by zadbać o odpowiednie duchowe przygotowanie na Wielkanoc.