piątek, 10 marca 2017

Propozycje z rabatami na prezenty dla facetów.....


         Mężczyźni jak myślę mniej czasu poświęcają czytaniu niż my i dlatego tym bardziej warto chyba obdarzać ich prezentami w postaci książek. 


Pierwsza biografia barda warszawskiej ulicy.

Mówił, że nie jest pisarzem, a napisał trzy książki, które przeczytało kilka milionów Polaków. Mówił, że nie jest muzykiem, a nagrał dziesiątki piosenek, w których ocalił od zapomnienia przedwojenną Warszawę.
Stanisław Grzesiuk był legendarnym bardem stolicy, jego charakterystyczny głos, którym wyśpiewywał szemrane ballady warszawskich przedmieść, zna kilka pokoleń Polaków. W swojej najsłynniejszej książce Boso, ale w ostrogach ocalił od zapomnienia świat przedwojennej Warszawy i jej charakternych dzieci. Za życia był kochającym swoje miasto dzieckiem Warszawy, po śmierci został jej symbolem.
To książka o człowieku, który nigdy nie pił na smutno. Pił z radości życia. Tak samo żył, niezależnie od tego jak mocno los akurat go poniewierał. Na biednym przedwojennym Czerniakowie, w piekielnych obozach koncentracyjnych, w sanatoriach i szpitalach dla gruźlików, wszędzie był królem życia.
Autor dotarł do bliskich Stanisława Grzesiuka, odnalazł niepublikowane nigdzie do tej pory opowiadania i teksty barda Warszawy.
Po latach, wbrew utartym już faktom i opowieściom, poznajemy prawdziwą opowieść o człowieku, który tak kochał życie, że nikomu nie chciał go oddać. A to kilka propozycji z Selkar.pl




O Kukuczce oficjalnie mówiono: największy polski himalaista, wspaniały, dzielny, silny. A za plecami szeptano: twardy, szalony, uparty, mało wrażliwy, pozbawiony sumienia, nieskory do wzruszeń. Który obraz jest prawdziwy? Portret człowieka bezwzględnego, który całe swoje życie poświęcił pasji zdobywania najwyższych gór? Czy osoby szorstkiej, która nie potrafiła dobrać odpowiednich słów, by o górach opowiadać? "Kukuczka" to pierwsza biografia jednego z najsłynniejszych himalaistów świata,drugiego po Reinholdzie Messnerze zdobywcy Korony Himalajów i Karakorum - wszystkich 14 szczytów ziemi o wysokości ponad ośmiu tysięcy metrów.Biografia ujawnia nieznane wcześniej fakty z życia Kukuczki ? okoliczności śmierci i pogrzebu, stosunek
kolegów do Kukuczki. Sam Kukuczka opowiada po raz pierwszy o uczuciach, kompleksach, kulisach wypraw, kobietach w górach czy rywalizacji z Reinholdem Messnerem o Koronę Himalajów. Autorzy korzystali m.in. z niepublikowanych pamiętników Jerzego Kukuczki.




Historia fotografii, może bardziej niż w innych dziedzinach sztuki, jest jednocześnie historią technologii, co widać wyraźnie w historii jej narzędzi ? aparatów fotograficznych. 
Na przykładzie pięćdziesięciu słynnych fotoaparatów Michael Pritchard opowiada, jak zmieniły one nasz sposób patrzenia na świat. Rozpoczyna od dagerotypu Louise Daguerre?a z 1839 roku, by przez aparaty Brownie (1900), Kodak Instamatic 100 (1963), Polaroid SX-70 (1972) dojść do Canona EOS 5D Mark III (2012) i telefonu Nokia Lumia (2013). 
Ilustracje pokazują nie tylko same aparaty, ale także materiały reklamowe oraz najbardziej znane zdjęcia zrobione tymi aparatami. Autor opowiada także o ludziach, którzy je skonstruowali i którzy ich używali, od Weegee i jego Speed Graphic po Cartier-Bressona i jego Leicę. Autor pokazuje nam, że aparat w rękach fotografika pozwala w sposób wyjątkowy przedstawić rzeczywistość. 
Zbiór opowieści o pięćdziesięciu aparatach to niezwykły przewodnik po fascynującym świecie fotografii, niezależnie od tego, czy robimy tylko selfie aparatem wbudowanym w smartfona, czy tęsknimy za czasami, kiedy filmy trzeba było wywoływać.



Połączenie "Futbolu obnażonego" z "Wilkiem z Wall Street".

Piłkarski świat bez tajemnic! 

Oszustwa, szantaże, łapówki, kłamstwa. Tam, gdzie w grę wchodzą milionowe kontrakty, pojawiają się oni ? pozbawieni skrupułów agenci piłkarscy. Jeden z nich postanowił wreszcie przerwać milczenie. I zdradził, jak naprawdę wygląda jego praca w Premier League.

Korumpowanie trenerów i prezesów klubów. Manipulowanie mediami. Podchody pod nastoletnich piłkarzy, przekupywanie ich rodziców i wykradanie klientów konkurencji. Wszystko po to, by zdobyć kolejny kontrakt, który przyniesie fortunę?

Brutalna prawda o regułach rządzących futbolowym biznesem. Szokująca opowieść prowadząca przez klubowe szatnie, gabinety prezesów i sypialnie gwiazd futbolu. Książka anonimowego autora, który pewnego dnia postanowił: 

"Rozpocznę życie przestępcy".

I został agentem piłkarskim.


Zdjęcia i opisy pochodzą ze strony Selkar.pl.

10 komentarzy:

  1. dwie pierwsze pozycje bardzo ciekawe dla mnie, Grzesiuka przeczytałam wszystkie książki, interesowały mnie jego obozowe wspomnienia. Na kiązke o nim juz ostrze sobie zęby. Kukuczka fascynujący. Fajnie, ze cos o nim napisano.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzesiuka znam z jego ballad na razie, ale poszukam jego wspomnień w bibliotece. Natomiast wypadek Kukuczki przeżywałam bardzo ...więc ta biografia również i mnie interesuje.

      Usuń
  2. Myślę, że płeć nie ma znaczenia przy pochłanianiu książek, a teoretycznie mając więcej czasu mogą sobie do woli folgować czytaniu. Wszak rzadziej piorą, sprzątają, czy gotują (choć z tym ostatnim bywa różnie- znam wielu panów, którzy fantastycznie i z ochotą oddają się gotowaniu).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą Gosiu...tyle, że inne przyjemności pociągają ich bardziej niż czytanie.

      Usuń
  3. "Mężczyźni jak myślę mniej czasu poświęcają" - jakże mylne wyobrażenie , może czytają inne gatunki literatury? Biografia Grzesiuka to naprawdę świetna pozycja, zwłaszcza dla mnie, urodzonego na Czerniakowie. Dzięki temu patrzę z innej perspektywy, mogę zweryfikować z opowieściami o Grzesiuku jakie słyszałem od innych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.Milo mi, że się ktoś ze mną nie zgadza.W moim otoczeniu różnie z tym bywa i niestety bardziej na niekorzystną ocenę panowie zarabiają. Ale faktycznie wydałam osąd zbyt surowy. Grzesiuka znam sama na razie tylko , ballad, ale przymierzam się do słuchania audiobooków z jego wspomnieniami.
      Dziękuję za odwiedziny.

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz to balsam na moją duszę. Toteż za każdy serdecznie dziękuję i zapewniam, że czytam je z uwagą i staram się nie pozostawiać ich bez odpowiedzi.