środa, 4 maja 2016

Wprawdzie jeszcze nie czas, ale coś dla mam........




        Maj to miesiąc, w którym nasze serdeczne myśli przyciągają matki. Ja już swojej nie mam, ale sama nią jestem i przeglądając ofertę  Selkar.pzwróciłam uwagę na kilka pozycji książkowych idealnie nadających się na prezent z okazji zbliżającego się Dnia Matki. To książki, z którymi  nie spotkałam się w blogosferze, no chyba, że tylko mi się tak wydaję. Moim skromnym zdaniem każda ma w sobie coś co przyciąga nie tylko wzrok, ale i uwagę. Dlatego sama chętnie bym chociaż jedną z nich widziała jako prezent dla siebie.




Adam i Ewa



Jest to pierwsze wydanie książkowe oparte na maszynopisie autorskim.
W romansie, którego akcja rozgrywa się na Wileńszczyźnie w 1939 roku, autor ukazał, jak system polityczny zabija szczęście wartościowych jednostek. Marian Hemar, wypowiadając się o powieści "Adam i Ewa", stwierdził, że: "powieść lepiła się do czytelnika, coraz bardziej czymś urzekała, czytałem każdy odcinek skwapliwie, nie pominąłem żadnego, każdy utwierdzał mnie na nowo w zainteresowaniu i przyjemności?"




Uroki


 Sankt Petersburg, rok 1917. O świcie Nowego Roku z lodowatych fal Newy nurek wyciąga ciało zamordowanego Grigorija Rasputina, szalonego mnicha i cudotwórcy. Kilka godzin później córka Rasputina, zaledwie osiemnastoletnia Masza, trafia do pałacu w Carskim Siole. Caryca prosi ja, by przejęła po ojcu rolę uzdrowicielki carewicza Aloszy? Masza, zaskoczona propozycją, zgadza się zrobić dla młodego księcia wszystko, co będzie mogła, choć prześladują ją wątpliwości i lęk o przyszłość w Rosji, coraz szybciej zmierzającej ku katastrofie.
Dwa miesiące później Mikołaj II zmuszony jest abdykować i carska rodzina zostaje aresztowana w Pałacu Aleksandrowskim. Uwięzieni w coraz trudniejszych warunkach, Masza i Alosza, znajdują pocieszenie w sobie nawzajem. Dwoje młodych, z bardzo odmiennymi pojęciami o Rosji, o Rasputinie i o niefortunnym panowaniu rodziców Aloszy, tworzy sobie sekretny świat magii i zakochania. Masza opowiada carewiczowi historie o dzikim i pięknym kraju, nad którym już nigdy nie przyjdzie mu panować.
Uroki to niezwykła opowieść miłosna, naszkicowana delikatną kreską na wspaniałym tle rosyjskiej historii, przywołująca na nowo ostatnie dni Rasputina i ostatnie chwile dynastii Romanowów. Imponujące dzieło jednej z najbardziej uznanych współczesnych pisarek.




Księga szeptów

 Księga Szeptów zaczyna się w malowniczej scenerii, na ormiańskiej uliczce z Focani lat 50. ubiegłego stulecia, pośród oparów świeżo palonej kawy i zapachów ze spiżarni babci Armenuhi, pośród starych ksiąg i fotografii dziadka Garabeta. Jednak czytelnikowi nie jest dane doświadczyć niezmąconej intymności przywoływanego domu, nie jest też zaproszony, by uczestniczyć w jakiejkolwiek pogawędce wesołych ludzi, którzy snują, w czasie pokoju, opowieści o Arze Pięknym lub Tigranie Wielkim. "Ormiańscy starcy dzieciństwa" Varujana Vosganiana nie mają do opowiedzenia radosnych zdarzeń, lecz fakty wręcz niepokojące. Opowiadając starają się zrzucić ciężar traumy  swojej i swoich poprzedników. Historia ludobójstwa Ormian z 1915 roku, historia niekończących się konwojów wygnańców w marszu śmierci na pustyni Deir-ez-Zor, historia Ormian, którzy obrali drogę uchodźstwa, zostały odmalowane na stronach powieści wręcz olśniewająco.

 

Owieczki dobre owieczki złe




 Thriller a zarazem komedia filozoficzna "Najgorętszy debiut sezonu szturmem zdobywa listy bestsellerów"."THE TIME"?
Tak jak w Sprawiedliwości owiec owce szukały mordercy swojego pasterza, tak tu dwie dziewczynki szukają zaginionej kobiety z ich ulicy. I tak jak owce odkrywają prawdę o ludziach. I mówią o nich prosto, śmiesznie i mądrze. Więcej niż sami wiemy o sobie? Zanim jednak zaczną poszukiwania, idą do proboszcza."Proboszcz pachniał dokładnie tak samo jak kościół. Wiara uwięzła w fałdach jego ubrania i wypełniła mi płuca zapachem gobelinów i świec.

- Jak zrobić, żeby ludzie nie znikali?, zapytałam." 
- Pomóc im znaleźć Boga. Jeśli we wspólnocie jest Bóg, nikt się nie zagubi."
-  Jak szuka się Pana Boga? Gdzie On jest?
-  Jest wszędzie. Wszędzie! 
Zamachał rękami na wszystkie strony, żeby mi pokazać.  Wystarczy, że popatrzysz.
- I jeśli znajdę Pana Boga, wszyscy będą bezpieczni?
- Oczywiście!"
Z tą wiarą dziewczynki zaczynają poszukiwania. Ale to, czego dowiadują się o swoich sąsiadach, wprawi w zdumienie i bynajmniej nie zachwyci ani proboszcza, ani Pana Boga.



Gonitwa chmur



Rok 1935. Na tle olśniewającej panoramy Warszawy życie toczy się krętymi ścieżkami. Prawda bywa bardziej niewiarygodna od kłamstwa, a to co wydaje się proste, wcale takie nie jest. Nieskazitelne wizje młodych bohaterów Warszawskiego niebotyku okrywa cień. Muszą zmierzyć się ze zderzeniem świata ideałów i tego, co otrzymują od losu.

Tymczasem stolica Polski szykuje się do wystawy "Warszawa przyszłości", a świat bacznie śledzi kolejne poczynania Adolfa Hitlera, który umożliwia wejście w życie Ustaw Norymberskich. Nad Europą, która dopiero co odbudowała poczucie bezpieczeństwa, ponownie zbierają się chmury?

Wciągająca, wielowątkowa opowieść o ludziach i ich mieście, śniących swój wielki sen o potędze i nieśmiertelności.



 I co o moich znaleziskach sądzicie?





8 komentarzy:

  1. Nie najgorsze są, ale ja w sumie mam inną powieść na oku dla mamy. ;)

    Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo polubiłam Sprawiedliwość owiec, a " szpadel to nie choroba" na stałe wszedł do naszych rozmów. Twoje zdjęcia w powiększeniu wyglądają rewelacyjnie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Sprawiedliwość owiec" czeka u mnie do czytania.
      Miło mi, że zdjęcia Ci się podobają, bo muszę nieskromnie się przyznać, że jestem z nich zadowolona.

      Usuń
  3. "Księga szeptów" i "Owieczki"... zaintrygowały mnie- może dokupię do już zakupionych?... Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obydwie mnie też intrygują......A "Owieczki.." już poleca moja znajoma blogerka.

      Usuń
  4. Zaciekawiła mnie książka Harrison - Uroki. Bardzo lubię powieści na bazie historii, tej starszej historii. Jakoś, nie wiem dlaczego, nie pociągają mnie lata 50-te...
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ostatnio najbardziej wolę książki z akcją w XX wieku.

      Usuń

Każdy pozostawiony komentarz to balsam na moją duszę. Toteż za każdy serdecznie dziękuję i zapewniam, że czytam je z uwagą i staram się nie pozostawiać ich bez odpowiedzi.