wtorek, 19 maja 2015

Księgarski misz masz - a może coś z tego dla mamy........


          W księgarniach tej wiosny roi się od  książek o przeróżnej tematyce. Do wyboru, do koloru. Ja niestety nie mogłam pojechać na targi do Warszawy, ale dzięki internetowi mogę "wejść" do wirtualnej księgarni i zrobić przegląd tego co na jej półkach jest ciekawego.  Tym razem zaglądnęłam do Selkar.pl i wybrałam kilka książek o różnej  tematyce, które wzbudziły moje zainteresowanie, i które chętnie widziała bym u siebie na półce.









Dziwne kamienie to zbiór reportaży o Chinach i USA, o relacjach Wschodu z Zachodem, o dużych i małych ambicjach, o przygodzie i niezrozumieniu, ale przede wszystkim o ludziach. Hessler z wyczuciem i humorem opowiada o pekińskiej swatce, która szuka mężów obcokrajowców dla swoich klientek, o amerykańskim naukowcu, którego obsesją stało się badanie Wielkiego Muru, o restauratorach prześcigających się w przyrządzaniu szczurów i ?uranowych wdowach? z Kolorado, o światowej sławy koszykarzu, chińskiej malarce tworzącej europejskie krajobrazy, które zna tylko ze zdjęć? Losy tych wyjątkowych osób pokazują niezwykłą zdolność adaptacji, siłę lokalnych tradycji i zaskakujące podobieństwa między zupełnie odmiennymi kulturami.
Każde opisane przez Hesslera spotkanie jest fascynującym odkryciem, ale również pretekstem, by opowiedzieć o losie samotnego człowieka w zupełnie obcym świecie.










Celestyna, służąca z Paryża, przyjeżdża na służbę na prowincję. Podczas pobytu u państwa Lanlaire'ów prowadzi dziennik, w którym pisze o tym, co jej się przytrafia i wspomina pracę w innych domach. Opisuje swoje romanse, dawnych kochanków, śmieszne i tragiczne historie, umizgi ekscentrycznych pracodawców. Pojawia się modny pisarz, obłudny mieszczuch, działacz dobroczynny, zubożały hrabia ożeniony z bogatą parweniuszką, stary fetyszysta czy zblazowany młodzieniec. Celestyna ma niezwykle ostre pióro i znakomity dar obserwacji. I nie zna litości w zdradzaniu tajemnic swoich chlebodawczyń oraz przywar swoich panów zafascynowanych jej urodą.
ULanlaire'ów Celestyna poznaje Józefa, służącego, tyrana, stręczyciela i sadystę. Boi się go, ale jest także nim zafascynowana. Pewnego dnia w lesie zostaje znaleziona zgwałcona i zamordowana dziewczyna, Klarcia. Celestyna domyśla się, kto to mógł zrobić? Tylko czy jej to będzie przeszkadzało?
 "Dziś powiedzielibyśmy, że ta powieść dozwolona jest od lat osiemnastu ? nie żeby była szczególnie gorsząca, ale dlatego, że wcześniej trudno uchwycić jej głębsze intencje i docenić ten zgryźliwy humor".    Joanna Żurowska




 Nad Wisłą tajnym służbom nigdy nie działa się krzywda. Bezpieka cywilna i wojskowa najpierw umacniała władzę ludową, później broniła socjalistycznej ojczyzny przed Kościołem i opozycją demokratyczną, by ostatecznie stać się zakulisowym animatorem III RP.

Całe rodzinne klany zagnieździły się w strukturach MBP, MSW i MON. Ogromna władza, dostęp do tajemnej wiedzy i duże pieniądze. Poczucie bezkarności, znajomości, wpływy, międzynarodowe koneksje, haki na każdego i lewe interesy.
"Gruba kreska" dała im jeszcze większe możliwości. Wykształceni, obyci w świecie zaczęli służyć nowej władzy, zachodnim firmom i spekulacyjnemu kapitałowi.

Dziś bohaterowie naszej książki wiodą beztroskie życie, czasem piszą wspomnieniowe książki, pouczają i komentują polską rzeczywistość aspirując do miana autorytetów.

Nie zapomnieli pomóc swoim dzieciom w interesach lub zarekomendować komu trzeba.

Prawie 1000 stron fascynujących historii, nazwisk, dat, liczb i dokumentów. Twarde dane o dynastiach w służbach specjalnych PRL- u i III RP.


Zakres i skala przeprowadzonej kwerendy archiwalnej do drugiego tomu "Resortowych dzieci" robią na mnie, historyku, spore wrażenie. To co jest niewykonalne dla badaczy, okazuje się możliwe dla trojga publicystów z których przecież tylko jeden jest naukowcem. Im więcej kolejnych części "Resortowych dzieci", tym szerszy margines naszej wolności, bo przecież fundamentem systemu III RP jest chęć ukrycia prawdy i zakulisowych interesów ludzi tajnych służb.
                                                                                   dr hab. Sławomir Cenckiewicz


 Wydana w 80. rocznicę urodzin biografia Haliny Poświatowskiej (1935 - 1967), złożona jest ze wspomnień rodziny, przyjaciół, kolegów po piórze i niezwykle bogatej korespondencji poetki.
Poświatowska była autorką zaledwie czterech tomików. Hymn bałwochwalczy, dzień dzisiejszy, Oda do rąk i wydany pośmiertnie tom jeszcze jedno wspomnienie zapewniły jej trwałe miejsce w literaturze polskiej i w sercach czytelników. Podobnie jak autobiograficzna proza Opowieść dla przyjaciela, pisana dla Ireneusza Morawskiego, którego wspomnienia po raz pierwszy ukazują się właśnie na łamach tej książki.
Jaka była na co dzień autorka niezwykle zmysłowych wierszy o miłości?
Jej życie ? naznaczone nieuleczalną chorobą serca, toczyło się w cieniu śmierci? Mimo to, a może tym bardziej mocno i żarliwie kochała, dbała o siebie i swój wizerunek, kreując go czasem w pamięci spotykanych ludzi.
Jak zapamiętali Halinę Poświatowską, poetkę-legendę, zdolną ambitną filozofkę, zafascynowani nią mężczyźni: Stanisław Grochowiak, Tadeusz Nowak, Jan Adamski? Jak wspomina ją ks. prof. Józef Tischner? A jak Wisława Szymborska?
Jaka była w oczach mamy a zarazem swojej przyjaciółki i admiratorki twórczości? W oczach brata, który nieustannie dba o pamięć o swej niezwykłej siostrze nie tylko w ich rodzinnej Częstochowie.
Poświatowska to jedno z najciekawszych zjawisk polskiej poezji powojennej, a jej biografia pozwala lepiej poznać tę fascynującą kobietę.
Jak wszystkie biografie złożone ze wspomnień, które zbiera i opracowuje Mariola Pryzwan, również i ta jest bogato ilustrowana , zdjęciami, dokumentami niejednokrotnie publikowanymi po raz pierwszy.
W Marginesach ukazały się dotychczas przygotowane przez Mariolę Pryzwan wspomnienia o Annie German (Tańcząca Eurydyka), Annie Jantar (Bursztynowa Dziewczyna) i Zbigniewie Cybulskim (Cześć, starenia!).




Książka odsłania nieznane kulisy największej w historii Polski katastrofy lotniczej oraz śledztwa w tej sprawie. Małgorzata Wassermann, córka posła, który zginął w katastrofie, ujawnia m.in. szczegóły przesłuchania w Moskwie, w czasie którego doszło do próby zwerbowania jej przez agentkę rosyjskich służb i przedstawia najbardziej prawdopodobny przebieg dramatu.

Książka Zamach na prawdę przedstawia nieznane kulisy katastrofy i śledztwa smoleńskiego.

     Małgorzata Wassermann, córka zmarłego posła, aktywnie zaangażowana w sprawy rodzin smoleńskich, w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim opowiada o katastrofie, pobycie w Moskwie (m.in. próbie zwerbowania jej przez agentkę FSB), rozmowach z premierem Tuskiem, rosyjskich agentach i prowokatorach, którzy próbowali nawiązać z nią kontakt już w Polsce, o podejrzeniu inwigilowania przez ABW.

Celem publikacji jest ukazanie prawdy o katastrofie, przedstawienie najbardziej prawdopodobnej przyczyny tragedii, działań rządu, prokuratury i innych służb. Małgorzata Wassermann - naoczny świadek wydarzeń - podsumowuje i ocenia stan wiedzy o tym, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku i kulisach związanych z wyjaśnianiem katastrofy smoleńskiej.











Każdego dnia musimy spodziewać się niespodziewanego.

Czas leczy rany, ale czy wszystkie? Żyjąca pełnią życia Lili Czarnecka przypadkowo zostawia swój telefon w gabinecie lekarskim. Komórka trafia w ręce Ewy Niebieszczańskiej, która postanawia odnaleźć właścicielkę. Przekorne przeznaczenie splata losy obu kobiet, a na jaw wychodzą wydarzenia z przeszłości, o których chciałoby się zapomnieć.
"Dokąd teraz" to wyjątkowa historia o miłości, rozpaczy i nadziei. Także o przypadkach, które wcale nie są zbiegami okoliczności.









Wszyscy myślą, że Lara wiedzie szczęśliwe życie w Kornwalii, u boku oddanego męża. W rzeczywistości jednak kobieta rozpaczliwie się nudzi. Kiedy dostaje ofertę pracy w Londynie, co wiązałoby się z nocnymi podróżami, natychmiast się zgadza. Pewnego razu Lara spotyka niejakiego Guya, z którym rozpoczyna romans.
Podczas którejś z podróży kobieta znika z pociągu, jakby rozpłynęła się w powietrzu. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w przedziale sypialnym policja znajduje zwłoki jej kochanka. Nagle z zaginionej Lara staje się podejrzaną o morderstwo.




_______________________________________

Zdjęcia okładek i teksty opisów pochodzą ze strony Selkar.pl

15 komentarzy:

  1. 3 książki mnie zainteresowały "Dziennik panny służącej", "Nocny" i " Dokąd teraz?".

    OdpowiedzUsuń
  2. Celestyna- podoba mi się to imię, nawet bardzo :) Znałam kiedyś pana celestyna, mojego tatusia kolega :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ładne i mało używane imię teraz. A poza tym raczej francuskie.

      Usuń
  3. "Resortowe dzieci. Służby" już mam u siebie. Będę niebawem czytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja będę musiał sobie je kupić....poczekam jak spotkam je taniej, bo na razie są drogie....

      Usuń
  4. Moja mama bardzo lubi czytać, ale nie ma na to czasu niestety. Książkami wyżej wymienionymi ja osobiście nie jestem zainteresowany. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że jednak wpadłeś, by to napisać.....

      Usuń
  5. Chyba się skuszę na "Nocnego" Emily Barr. Brytyjskie kryminały to coś dla mnie.
    pozdrawiam,
    tommy z Samotni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zauważyłam zaglądając do Ciebie, że preferujesz kryminały.....ale ja też lubię angielskie klimaty....

      Usuń
  6. Zaciekawił mnie "Nocny", ale i pozostałe tytuły są ciekawe. Tylko "Resortowe służby" mnie niezbyt interesują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Resortowe służby" należy do tych książek, które pozwalają wyrobić sobie opinię na temat tego kto nami tak naprawdę rządzi i dlatego warta jest mimo wszystko przeczytania.

      Usuń
  7. ,,Dziwne kamienie" najbardziej mnie interesują, bardzo lubię reportaże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że i ja na tę pozycję zwróciłam uwagę, bo też lubię reportaże chociaż rzadko takie książki czytam.

      Usuń
  8. Na dwie pierwsze mam ochotę . Kocham reportaże a i te wspomnienia służącej jakoś ciekawie się zapowiadają.

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz to balsam na moją duszę. Toteż za każdy serdecznie dziękuję i zapewniam, że czytam je z uwagą i staram się nie pozostawiać ich bez odpowiedzi.