niedziela, 1 marca 2015

Żołnierze Wyklęci bohaterami książek.........


                 Dzisiaj po raz 5 obchodzimy  Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 


              Wojciech Dudkiewicz rozpoczynając swój artykuł w "Niedzieli", która w dzisiejszym wydaniu poświęcona jest w większości Żołnierzom Wyklętym, pt. "Żołnierze Wyklęci, Niezłomni" zadaje na wstępie pytanie :"Jeszcze "wyklęci czy już "niezłomni"? Jak nazywać żołnierzy tzw. drugiej, czyli powojennej, konspiracji? "Wyklęci" przyjęli się, ale dziś, gdy przywrócono im honor, gdy cieszą się społeczną estymą, może bardziej pasuje"niezłomni"?

         "Wyklęci" czy też już "Niezłomni " Żołnierze ci, którzy podobno zdaniem Wiktora Herrera, naczelnika wydziału śledczego w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego skierowanym  w 1948 roku do przesłuchiwanego Wiesława Chrzanowskiego  mieli zostać zniszczeni nie tylko fizycznie, ale również moralnie w oczach społeczeństwa, jak mówił Leszek Żebrowski  "przez pół wieku byli niszczeni, nie mając grobów, odzierani z godności, zohydzani na wszelkie sposoby".  
Dzisiaj nareszcie stają się również bohaterami książek wspomnieniowych, biograficznych i historycznych, i  ja  chcąc po swojemu uczcić ten Dzień prezentuję kilka pozycji, po które moim skromnym zdaniem warto sięgnąć, by nie tylko poszerzyć zakres swej wiedzy historycznej.




W latach 1944-1956 stracono w Polsce kilka tysięcy osób należących do antykomunistycznych organizacji niepodległościowych. Ofiarami tych zbrodni byli także dawni więźniowie KL Auschwitz, w tym rotmistrz Witold Pilecki, zaliczany przez historyków do sześciu najodważniejszych ludzi europejskiego ruchu oporu.

Pileckiemu przyszło żyć w niezwykle burzliwych czasach. Każda ze zmieniających się epok historycznych odcisnęła na nim swoje piętno. Był uczestnikiem wojen w 1920 i 1939 roku, jednak to lata 1940?1943, kiedy jako ochotnik stał się twórcą konspiracji wojskowej w KL Auschwitz, stanowią najistotniejszy element jego życiorysu. Jako oficer AK walczył w Powstaniu Warszawskim, był jeńcem obozów w Lamsdorf i Murnau, po wojnie wstąpił do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa we Włoszech. Został zamordowany strzałem w potylicę w więzieniu na Mokotowie 25 maja 1948 roku. W lipcu 2006 r. Prezydent RP Lech Kaczyński w uznaniu zasług Witolda Pileckiego i jego oddania sprawom ojczyzny odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego. W 2013 roku został awansowany na pułkownika.

Książka skupia się przede wszystkim na działalności Witolda Pileckiego w organizowaniu konspiracji wojskowej w Auschwitz, zawiera również słynny raport z 1945 roku napisany po ucieczce z obozu.
Celem biografii jest pokazanie jak Witold Pilecki wywiązał się w swoim życiu z zadań, które stawiała przed nim historia.





Włoska prasa określiła "Ochotnika" mianem "pracy historycznej w powieściowym przebraniu".
Marco Patricelli, włoski historyk ceniony również ze względu na wybitny talent literacki, opowiada historię rotmistrza Witolda Pileckiego (1901-1948), legendarnego bohatera czasów II wojny światowej, który dobrowolnie przedostał się do obozu zagłady Auschwitz, gdzie organizował ruch oporu, i skąd zbiegł, by przekazać polskiemu podziemiu raporty o obozie. Przez władze komunistyczne Polski Ludowej został skazany na karę śmierci i stracony w 1948. Autor stara się nie tylko opisać dzieje wybitnego człowieka, ale też opisać jego niezłomny charakter i wielką wrażliwość. Rzetelną historyczną książkę Marca Patricellego czyta się jak najlepszą powieść.




NIE BYŁO JUŻ SZANS? W miarę umacniania się władzy komunistycznej, do wielu z nich docierała świadomość, że nie ma już żadnych szans na taką Polskę o jaką walczą. Jednak nie rezygnowali. Bo ich wartościami były PATRIOTYZM, GODNOŚĆ I HONOR.

BEZNADZIEJA, NĘDZA I TRUD ŻYCIA W PARTYZANTCE. Wegetacja w leśnych kwaterach, głód, choroby, niepewność jutra i stały lęk. Jeden krok ? i już można było przejść na TAMTĄ STRONĘ. Za cenę zdrady. Oni jednak trwali. BO TAKI BYŁ ICH WYBÓR.

UMRZEĆ W BITWIE, Z RĄK KBW LUB AGENTÓW BEZPIEKI? To groziło im na każdym kroku. Także śmierć na torturach w czerwonej katowni. I bezimienny pochówek w zbiorowej, anonimowej mogile. Oni jednak byli na to przygotowani. Nawet za cenę skazania na zapomnienie i wyklęcie. Bo uważali, że wykonują SWOJĄ POWINNOŚĆ. ŻE MAJĄ DŁUG WOBEC POLSKI.

ŻOŁNIERZE ODDZIAŁÓW WYKLĘTYCH. Za życia pozostający zwykle w cieniu swoich dowódców, lecz równi im męstwem, duchem i patriotyzmem. Przez wiele lat pozostawali na marginesie życia. Ich dramatyczne losy, arcytrudne ludzkie wybory dopiero teraz stają się nam coraz bardziej znane i coraz bliższe.

Książka zawiera historię działań 22 oddziałów antykomunistycznej partyzantki, kilkadziesiąt mało znanych, oryginalnych fotografii, a także mapę działań operacyjnych i tras przemarszów oddziałów wyklętych.




 Drugi tom zbioru autentycznych relacji żołnierzy podziemia antykomunistycznego, którzy wyszli cało z sowieckich więzień i katowni.
W książce ?Żołnierze Wyklęci. I znów za kraty? brak szczegółowych map działań poszczególnych jednostek podziemia antykomunistycznego; dzięki relacjom świadków tamtych czasów poznajemy jednak sylwetki szeregowych żołnierzy i przywódców, ich charaktery, słabości i wybory, często także codzienne życie w konspiracji. Opowieści te sprawiają, że ?Zapora? czy ?Jastrząb?, nie przestając być bohaterami, stają się dla nas bardziej ludzcy.
Drugą stroną książki jest szczegółowy opis represji, jakim poddawani byli zarówno autorzy poszczególnych relacji, jak i ich rodziny oraz koledzy, męczeni w ubeckich katowniach, trzymani w więzieniach i zakładach karnych, skazywani na śmierć lub nieustannie nadzorowani nawet po wyjściu na wolność.
Opowiadają:
Zygmunt Mogiła-Lisowski
Henryk Baldowski
Bronisław Albin
Zdzisław Wodzisławski
Stanisław Nowak
Helena Krasińska
Eugeniusz Kuśmiderski
Zygmunt Witek
Wacław Szacoń
Zbigniew Leopold Kuciewicz
Patronaty: portal Niełomni.com, portal Konflikty.pl, portal wMeritum.pl, Stowarzyszenie Odra-Niemen


 ?"Chciałabym mieć chłopca, a potem męża " szeptała księdzu ranna Perełka." Wyprasujesz mi wszy ze spodni?"  żartował Józek na randkach z Wandą.
Na nagrobku Janiny wyryto napis "zginęła tragicznie". Za komuny jakaś nieznana ręka dopisywała co rok: ?zamordowana przez UB?.

Pierwsza taka książka o dziewczynach z antykomunistycznego podziemia ? o tych bardzo znanych i niemal zupełnie zapomnianych. O tych, które nie zawahały się, by oddać krajowi swą młodość, a niejednokrotnie i życie.

Szesnaście porywających opowieści o walce, dramatycznych wyborach, ucieczkach, upokorzeniach i więziennej wegetacji.

INKA, MARCYSIA, PEREŁKA, WANDA, JAGA, KRYSTYNA, JASIEK, CZESŁAWA,
IRENA, BLONDYNKA, LALA, DANKA, SARENKA, DZIUŃKA, KRYSIA, SIOSTRA IZABELA. Te z nich, które nadal żyją, przeżywają swe wspomnienia inaczej niż mężczyźni. Wciąż pamiętają, kto i gdzie został ranny, jakiego użyły środka odkażającego i czy wystarczyło bandaży.

Książka bogato ilustrowana, zawiera niepublikowane wcześniej zdjęcia.



_________________________________

Zdjęcia książek i opisy pochodzą ze strony Selkar.pl

9 komentarzy:

  1. Słyszałam wiele dobrych słów o książce Marco Patricelli. Jeszcze nie czytałam...
    Żeby tak rozciągnąć czas, zatrzymać zegarki, by móc przeczytać wszystko...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny i potrzebny wpis! Ja obstaję przy określeniu "Wyklęci", bo niezłomni byli także inni żołnierze walczący w czasie II wojny, a wyklęto tylko naszych Bohaterów. To daje do myślenia, zaciekawia i każe się zająć przywracaniem pamięci, honoru, miejsc pochówku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu to do mnie dotarło co napisałaś...tak, wyklęci, bo takich z nich uczyniono......

      Usuń
  3. Książkę Koprowskiego ma mój ojciec, więc i ja na pewno ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę i ja pomału swą biblioteczkę zaopatrywać w takie książki.....

      Usuń
  4. Koniecznie muszę przeczytać te pozycje. ,,Dziewczyny wyklęte,, chyba wkrótce ukażą się w księgarniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością tak...i ja o nich myślę.....
      Na razie zaopatrzyłam się w "Kobiety" opowiadające i uczestniczkach PW.

      Usuń
  5. Wstyd przyznać , nic nie czytałam tę o Pileckim mam w planach. Najbardziej jednak zainteresowała mnie ta o dziewczętach , ostatnia pokazana . Ni nadążam ostatnio. :-(

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz to balsam na moją duszę. Toteż za każdy serdecznie dziękuję i zapewniam, że czytam je z uwagą i staram się nie pozostawiać ich bez odpowiedzi.