sobota, 7 marca 2015

Kobiety niebanalne, piękne i intrygujące ........


           
         są  bohaterkami książek, które wyszukane księgarni internetowej prezentuję  dzisiaj, w przeddzień Dnia Kobiet :




 Książka oddaje cześć jednej z największych artystek polskiej piosenki. Jak silną musiała być osobowością, by stworzyć kreację przekraczającą ramy scenicznej roli. Dlaczego jej piosenki żyją i są nieustannie przypominane na polskich estradach, ale w innych wykonaniach tak łatwo stają się falsyfikatem?

Demarczyk to nie tylko głos, ale także kolor. To jednak nie tylko czarna melancholia, ale także żart. Ten humor jest lekki i wyrafinowany, oparty na literaturze z najwyższej półki. Baczyński, Pawlikowska-Jasnorzewska, Leśmian, Tuwim ? po takich sięgała ?tekściarzy?.

Zygmunt Konieczny, Andrzej Zarycki i przyjaciele z Piwnicy pod Baranami opowiedzieli autorkom o tym, jak Ewa Demarczyk stała się ważną postacią w Krakowie. Jak następnie stała się artystką polskiego i europejskiego formatu. I dlaczego zamilkła.





Opowieść o Dorze Maar (1907-1997), modelce i kochance Pabla Picassa, słynnej malarce i fotografce, odrzuconej przez kapryśnego kochanka.
Pełna emocji powieść o kobiecie, która w imię miłości była zdolna do wszystkiego.
Mieszkająca w Paryżu kubańska pisarka przygotowuje powieść o Dorze Maar, jednej z najbardziej utalentowanych artystek doby surrealizmu do chwili, gdy w jej życiu pojawił się Pablo Ruiz Picasso.
Była kochanką, muzą, a w końcu ofiarą genialnego malarza. Inspiracją dla pisarki staje się kilkudniową podróż Dory do Wenecji, w towarzystwie Bernarda Minoret i Jamesa Lorda. Podróż ta stanie się punktem zwrotnym w życiu Dory. Po powrocie z Wenecji do Paryża usunie się ze świata i zamknie na zawsze w swoim paryskim mieszkaniu.

Dora Maar (1907-1997; z Picassem 1936-1944); prawdziwe nazwisko Henriette Theodora Markovitch, pół Francuska, pół Chorwatka. Utalentowana artystka i fotografka, ikona surrealistów (fotografował ją Man Ray). Otaczała ją nieco tragiczna aura - jak sądził Picasso, przede wszystkim dlatego, że nie mogła mieć dzieci. Po rozstaniu do końca życia pozostała samotna, żyjąc w otoczeniu zakurzonych pamiątek po Picassie.









Niewiele jest osób, które nie kojarzą Dziewczynki w czerwonej sukience z obrazu Józefa Pankiewicza. Równie niewiele jest takich, które wiedzą, kim była i jak żyła Józia Oderfeldówna. Poza rodziną, osobami, które ją znały, a których jest z roku na rok coraz mniej, próżno szukać tych, którzy mogliby powiedzieć cokolwiek o jej życiu. I właśnie to stało się inspiracją do napisania książki, która jest próbą nakreślenia biografii tajemniczej modelki z obrazu Pankiewicza, przedstawicielki majętnej warszawskiej rodziny inteligenckiej Oderfeldów.






Ktokolwiek ujrzał Marie Duplessis " mnich, osiemdziesięciolatek albo student " natychmiast się zakochiwał.
Marie w dzieciństwie przymierała głodem, a jako dorastająca dziewczyna przemierzała ulice Paryża w zdartych trzewikach, marząc, że pewnego dnia pokaże wszystkim, na co ją stać. Miała w ręku tylko jeden atut: zapierającą dech w piersiach urodę, która sprawiała, że żaden mężczyzna nie mógł przejść obok niej obojętnie.

W dniu swoich szesnastych urodzin była już jedną z najbogatszych i najsłynniejszych kurtyzan w Europie. Cały Paryż leżał u jej stóp. Rozkochiwała w sobie arystokratów i artystów, takich jak Franciszek Liszt i Aleksander Dumas syn, który unieśmiertelnił jej tragiczną historię w Damie kameliowej.
Julie Kavanagh udało się odmalować poruszający, fascynujący portret kobiety, która stała się symbolem epoki. Na kartach jej książki można odnaleźć Marie taką, jaka była za życia: żywiołową, ambitną dziewczynę, której życie naznaczone było tragiczną chorobą. Nawet sto pięćdziesiąt lat po jej śmierci trudno się oprzeć jej tajemniczemu urokowi.







Anna Achmatowa - czarny łabędź, kobieta intrygująca powierzchownością i zachowaniem, poetka autonomiczna w swojej twórczości i wyborach, choć doświadczająca najciemniejszych stron życia w XX-wiecznej Rosji. Kto może opisać życie poety lepiej niż inny poeta?
O autorce książki Achmatowa, czyli Rosja Piotr Matywiecki powiedział: "Anna Piwkowska jest mistrzynią poetyckiej anegdoty. Potrafi z materii codziennego życia wykroić jakieś jedno, ledwo zauważalne zdarzenie, jakąś obserwację czegoś dziejącego się na uboczu spojrzeń - i w tak obramowanej chwili lirycznej zawrzeć wszystko, co najważniejsze". Tę niezwykłą umiejętność uchwycenia szczegółu i oddania emocji odnajdziemy też w eseju o Annie Achmatowej. Dzięki temu książka Achmatowa, czyli Rosja jest nie tylko zapisem faktów z życia wielkiej poetki, lecz także impresją prowadzącą do głębi rosyjskiej duszy. 





Nazwiska Marii Callas, Coco Chanel, Wallis Simpson, Evy Perón, Barbary Hutton, Audrey Hepburn i Jackie Kennedy przez dziesiątki lat pojawiały się na stronach czasopism. Dzięki talentowi, urodzie, sile osobowości kobiety te stały się autentycznymi mitami XX wieku. Sławne, bogate, atrakcyjne, w oczach świata wydawały się wcieleniem doskonałości. Jako ikony mody i światowości stworzyły, każda z nich, indywidualny styl i były podziwiane przez miliony kobiet, pragnących się do nich upodobnić. W rzeczywistości owe sławne diwy były jednak kobietami samotnymi, pełnymi kompleksów co do swego wyglądu; pilnie chroniły własną prywatność, niechętnie przyjmując rolę gwiazdy.
Te siedem kobiet-legend nosiło w sobie nigdy do końca nie zabliźnione rany z powodu braku miłości rodziców lub porzucenia przez nich, traumy wojenną, cierpienia związanego ze śmiercią dziecka czy z dramatycznym rozwodem.






Greta Garbo, jedna z najpiękniejszych i najbardziej pożądanych kobiet świata, poznała Salkę Viertel w Beverly Hills, na przyjęciu u reżysera Ernsta Lubitscha. Dwudziestoczteroletnią wówczas Garbo, znajdującą się u szczytu popularności, zafascynowała życiowa mądrość starszej od niej o szesnaście lat Viertel. Przez ponad dziesięć lat te dwie tak różne od siebie kobiety uchodziły za najsłynniejszy żeński duet w Hollywood. O ich relacjach niewiele jednak było wiadomo ? aż do tej chwili.
Głęboka przyjaźń, pełna gry pozorów i prawdziwej bliskości, miłości i zdrady, podporządkowania się i dążenia do samorealizacji: Nicole Nottelmann kreśli przed oczami czytelników niebywale współczesny portret dwóch kobiet z krwi i kości.
Nicole Nottelmann, ur. 1967, studiowała dziennikarstwo i germanistykę. Jej praca dyplomowa poświęcona była pisarstwu Vicky Baum. Opublikowała m.in. Kariery Vicky Baum (2007)






Błogosławiona Maria Bolognesi (1924 - 1980) była mistyczką i stygmatyczką, doświadczoną licznymi cierpieniami zarówno duchowymi, jak i fizycznymi. Pochodziła z ubogiej, patologicznej rodziny, musiała ciężko pracować fizycznie od najmłodszych lat. W młodości doświadczyła tajemniczego diabelskiego opętania. W 1954 roku została obdarzona stygmatami. Przez niemal całe życie zmagała się z licznymi chorobami. Mimo to bezustannie niosła pomoc innym. Opiekowała się dziećmi z ubogich rodzin i sierotami, odwiedzała chorych, czuwając przy nich nocami. Służyła także każdemu potrzebującemu pomocą duchową. Mimo iż jej edukacja skończyła się na kilku klasach szkoły podstawowej, jej duchowe porady i wskazówki zmieniły życie wielu ludzi.

Pierwszą wizję Chrystusa miała w roku 1942 i od tego momentu mistyczne spotkania i rozmowy z Nim stają się nieodłączną częścią jej życia. Jej zapiski z tych doświadczeń obejmują prawie dwa tysiące stron. Mimo swych mistycznych darów błogosławiona Maria zachowywała niezwykłą pokorę. Prowadziła proste życie wypełnione pomaganiem innym. Nie miała wielkiej wiedzy religijnej, znała tylko najprostsze modlitwy. Ale potrafiła w piękny sposób zwracać się do Boga własnymi słowami. Modlitwą dla niej stawały się też zwyczajne, codzienne czynności, które wykonywała z pełnym oddaniem. Całe jej życie było niezwykłym świadectwem umiłowania Boga i bliźniego. Została beatyfikowana przez papieża Franciszka 2 maja 2013 roku. Książka ukazuje życie i duchowość zwyczajnej, a przecież tak niezwykłej kobiety.

Jezusowi muszę powiedzieć tylko jedno słowo. Dziękuję. I od teraz nie poproszę Go o nic więcej. Niech On niesie swój krzyż na moich barkach, a ja pójdę za Nim bez lęku.
Bł. Maria Bolognesi

Robert Kowalewski jest autorem książek o tematyce religijnej, m.in. Walka świętych i mistyków z demonami, Błogosławionego Pawła VI i Kwiatków Jana XXIII.



______________________________________

Zdjęcia i opisy pochodzą ze strony Selkar.pl

15 komentarzy:

  1. Chętnie przeczytałabym książkę o Dorze Maar. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam. Warto. Z tych pozostałych "Kobiety niepokorne" bardzo mnie zainteresowały. :)

      Usuń
    2. Obydwie i ja chętnie bym przeczytała.....

      Usuń
  2. "Dziewczynka z obrazu", czyli historia modelki Pankiewicza zwróciła moją uwagę. Zestawienie bardzo ciekawe, a historia Józi Oderfeldówny zapowiada się intrygująco. Poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie się ten zestaw podoba.....każda z tych książek wydaje mi się być wartą zainteresowania.
      Lubię biografie i chętnie bym je widziała u siebie na półce....

      Usuń
  3. Kilka książek z proponowanych przez Ciebie wpadło mi w oko. Obraz Pankiewicza znam, więc historię dziewczynki chciałabym poznać. Zaintrygowała mnie Marie Duplessis i kobiety, które były z pokornością na bakier ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się zawsze prezentować książki warte uwagi.....więc cieszę się, że i Tobie któreś wpadły w oko.....

      Usuń
  4. Kobiety niepokorne chciałabym mieć na półce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też intrygują chociaż niektóre z nich już poznałam w jakiś sposób....

      Usuń
  5. Ciekawe propozycje, szczególnie "Dziewczynka z obrazu", to może być interesująca historia. Mam już jednak swój tytuł, to książka Remigiusza Grzeli "Wybór Ireny" PWN wydana w 2014roku, chętnie bowiem poznam życiowe losy poetki dwujęzycznego wydania wierszy pt."Cztery pory pieśni nieustającej" o którym pisałam u mnie na blogu. Pozdrawiam, tym razem z Bydgoszczy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł tej książki już mi się narzucił na oczy....nie znam jej bohaterki a widzę, że to interesująca postać...
      Będę czekać na opinie o książce.

      Bydgoszcz ...to już do mnie bliżej niż z pięknej włoskiej krainy.....
      Odwzajemniam pozdrowienia ze słonecznego dzisiaj Czchowa.

      Usuń
  6. Ciekawe książki wybrałaś, bardzo lubię tematykę kobiecą w literaturze. Ostatnio widziałam też autobiografię Sophie Loren-może być interesująca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę sie, że tak uważasz......lubię książki o wyrazistych postaciach.....a kobietach szczególnie....

      Usuń
  7. Z drugą pozycja niebawem się zapoznam.

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz to balsam na moją duszę. Toteż za każdy serdecznie dziękuję i zapewniam, że czytam je z uwagą i staram się nie pozostawiać ich bez odpowiedzi.