piątek, 18 lipca 2014

Wyniki ostatniej zabawy i dwie nowości książkowe.


          Miło mi bardzo, że aż kilkanaście osób zechciało wziąć udział w mojej maleńkiej zabawie. Wśród 13 oznaczonych kolejnymi numerami, zgodnie z kolejnością komentarzy pozostawionych pod postem, moja siostrzenica, dla której jestem jak ciocia - babcia,  wytypowała numer 5, pod którym ukryta była guciamal, właścicielka świetnego bloga moje podróże , który przy okazji gorąco polecam szczególnie miłośnikom sztuki, ale nie tylko. A zatem właścicielką naszyjniczka wykonanego moimi własnymi rękami zostaje guciamal, którą proszę o podanie adresu na gut.anna1@gmail.com.

     I jeszcze wspomnę o dwu książkach, które mnie ostatnio zainteresowały, które mam wrażenie byłyby świetne na lato, a z którymi jeszcze się na blogach nie zetknęłam :



Na Hester Street topnieje śnieg

Waugh Daisy

 Jest upalne lato roku 1929, w olśniewającej scenerii wzgórz Hollywood wielu właśnie realizuje swoje wielkie filmowe marzenia. Maximilian i Eleanor Beecham  aktorka i reżyser, oboje eleganccy, czarujący, wytworni  należą do śmietanki towarzyskiej Fabryki Snów. Pod pozorami wyrafinowania i luksusu skrywają jednak poważny kryzys małżeński oraz kłopoty finansowe spowodowane niepowodzeniem ich ostatnich filmów. Kiedy wierzyciele przejmują ich dom, Maksowi i Eleanor nie pozostaje nic innego, jak tylko rozstać się i rzucić w ramiona kochanków. Ostatnim, co ich łączy  a może dzieli  jest skrywana od lat tajemnica. Wtedy właśnie przychodzi list. Małżeństwo zostaje zaproszone na weekend do legendarnej posiadłości Hearst Castle, gdzie na hucznych przyjęciach spotykają się grube ryby hollywoodzkiego przemysłu filmowego. Eleanor i Max nie mogą zrezygnować z ostatniej szansy na ponowne zaistnienie w tym hermetycznym światku. Pełne plotek, przepychu, skandali i zepsucia przyjęcie jest kwintesencją złotej ery Hollywood. Beechamowie muszą podjąć decyzję, która zaważy na ich przyszłości. 

 Zapach cedru
MacDonald Ann-Marie

 Poruszająca kombinacja dramatu, melodramatu, tragedii, komedii, snów, marzeń, przeszłości i teraźniejszości. Gdy Materia ucieka z domu ze stroicielem fortepianów Jakubem Piperem, jej rodzice są nieprzejednani. Młodzi małżonkowie zostają wyklęci. Jakub nie daje jednak za wygraną i za wszelką cenę stara się zapewnić rodzinie godziwy byt. Największą miłością otacza najstarszą córkę Katarzynę, obdarzoną wyjątkową urodą i talentem wokalnym. Wyjazd dziewczyny do Nowego Jorku, gdzie będzie się uczyć śpiewu, spowoduje lawinę przerażających wydarzeń, które całkowicie odmienią oblicze rodziny.

 ___________________________
 Zdjęcia i opisy książek pochodzą ze strony Selkar.pl

16 komentarzy:

  1. "Zapach cedru" już czytałam, nie wiedziałam, że już wznowili:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wygranej:)
    A książki bardzo ciekawe. ,,Zapach cedru,, od dłuższego czasu mam w planach przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje dla zwyciezczyni!!! Bardzo ciekawe propozycje, pozdrawiam i zycze milego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję Zwyciężczyni!!!

    "Zapach cedru" brzmi bardzo ciekawie!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to bym chętnie te książki przytuliła:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te okładki mnie przyciągają - chętnie bym się z jednym i drugim tytułem zapoznała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) bardzo, bardzo, bardzo, zwłaszcza, że uwielbiam szkło weneckie w każdej postaci. Adres podeślę wieczorkiem, właśnie czekam na gości i zajrzałam na chwilkę :)

      Usuń
  7. Na pierwszą książkę mam ogromną ochotę a drugą mam na półce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję!
    Ten cedr brzmi mi znajomo, może jakiś podobny tytuł słyszałam... ale ciekawie się zapowiada to połączenie gatunkowe

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje dla zwyciężczyni. A co do książek to obie brzmią bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję :) "Zapach cedru" mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  11. O, obie powieści niesamowicie mnie zaintrygowały!

    OdpowiedzUsuń
  12. 'Na Hester...' wygrałam na jakimś blogu. Mam nadzieję, że będzie ciekawa. Minęły 3 lata. Czytałaś ją już?

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz to balsam na moją duszę. Toteż za każdy serdecznie dziękuję i zapewniam, że czytam je z uwagą i staram się nie pozostawiać ich bez odpowiedzi.